Agata Drewa, reprezentująca GOSRiT Luzino i Wejherowskie Stowarzyszenie Sportowe, wywalczyła brązowy medal mistrzostw świata kadetów i juniorów w kickboxingu. Zawody odbyły się we włoskim Jesolo, a zawodniczka rywalizowała w starszej kategorii wiekowej. O przygotowaniach do turnieju, walkach i emocjach związanych ze startem opowiedziała razem z trenerem Rafałem Karczem w podcaście „Sportowa Fala” na antenie radia Norda FM.
Droga Agaty Drewy do podium nie była łatwa. Zawodniczka stoczyła trzy zwycięskie pojedynki, dzięki którym zapewniła sobie miejsce w strefie medalowej. W walce o awans do finału zmierzyła się z Lolą Lloyd z Wielkiej Brytanii.
– Na pewno jest niedosyt – przyznała Agata Drewa, podsumowując swój występ.
Jej trener podkreśla, że brytyjska zawodniczka zaprezentowała tego dnia bardzo wysoki poziom.
– Ostatnią walkę Agata walczyła z niezwykle uzdolnioną zawodniczką. Mocną, w sumie kompletną jak na wiek 15 lat. Lola Lloyd z Wielkiej Brytanii. W tym dniu akurat ta dziewczyna była lepsza od Agaty – mówi Rafał Karcz.
Jak dodaje szkoleniowiec, sama obecność na podium nie do końca zaspokoiła ambicje zawodniczki.
– Na pewno sama Agata liczyła na więcej, bo Agata myślę, że jechała z myślą o zdobyciu tytułu mistrzyni świata i tak powinno być. Takie powinno być podejście. Mamy po trzech mocnych, zwycięskich walkach brąz i z tego należy się cieszyć – zaznacza trener.
PRZECZYTAJ TEŻ: Mateusz Michniewicz o starcie Pogoni Lębork. „Chcemy się włączyć do tej gry”
W podcaście goście mówili też m.in. o przygotowaniach do turnieju. A te były skoncentrowane przede wszystkim na taktyce, szybkości i wydolności. Zdaniem Rafała Karcza zawodniczka już wcześniej prezentowała wysoki poziom techniczny, dlatego przed wyjazdem do Włoch większy nacisk położono na inne elementy.
– Na pewno pracowaliśmy nad taktyką w walce sportowej. Agata technicznie jest bardzo dobrze przygotowana, więc technika nam troszeczkę odeszła, ale też oczywiście nie mogliśmy zaniedbać tej techniki, ale przede wszystkim taktyka i szybkość – wyjaśnia Karcz.
Trener zwraca również uwagę na zmianę formuły pojedynków. Przejście z kategorii starszych kadetów do juniorów oznaczało rywalizację w trzyrundowych walkach, co wymaga większej wytrzymałości.
– Dużą wagę przykuliśmy do szybkości, a także przygotowania wytrzymałościowego. Chociaż podczas mistrzostw świata zauważyliśmy, że odchodząc od kadeta starszego, czyli dwurundowego pojedynku i przechodząc do juniora, czyli trzyrundowego pojedynku, z Agatą będziemy musieli jeszcze popracować nad tą wytrzymałością – mówi szkoleniowiec.
Drewa: "Staram się z kimś porozmawiać"
Podczas zawodów dużą rolę odgrywa nie tylko przygotowanie fizyczne. Agata Drewa przyznała, że przed walkami stara się znaleźć sposób na zmniejszenie napięcia i stresu.
– Ja przed każdą moją walką staram się rozmawiać z kimś, się tak odstresować, z kimś porozmawiać o tym i wtedy mi tak jakoś lepiej – opowiada zawodniczka.
Rafał Karcz podkreśla, że przygotowanie mentalne jest istotnym elementem sportowej rywalizacji, szczególnie podczas najważniejszych startów.
– Są zawodnicy, którzy potrafią na treningu ciężko pracować, na sparingach wygrywają ze wszystkimi, a kiedy przychodzi finał tego wszystkiego, tych przygotowań i najważniejszy start w sezonie, niestety się spalają – zauważa trener.
W przygotowaniach Agaty pojawiały się także treningi mentalne. Obecnie jest w nich przerwa, jednak sztab zawodniczki planuje do nich wrócić. Jak zaznacza Karcz, na wyższym poziomie reprezentacyjnym takie przygotowanie jest już stałym elementem pracy zawodników.
Rozmowa z Agatą Drewą i Rafałem Karczem została przeprowadzona w podcaście „Sportowa Fala” w radiu Norda FM. Całej rozmowy można już wysłuchać na kanale Twojej Telewizji Morskiej na YouTube.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.