Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku nadzoruje śledztwo dotyczące postrzelenia 29-letniego mężczyzny przy ulicy Ogarnej. Do zdarzenia doszło 25 września, po godzinie 23:00.
Według ustaleń śledczych przed jednym z bloków stała grupa pięciu osób. W pewnym momencie podszedł do nich mężczyzna, który zaczął obserwować zgromadzonych i pytać, czy dochodzi do przemocy. Osoby znajdujące się w grupie kilkukrotnie zapewniały go, że wszystko jest w porządku.
Mężczyzna miał następnie stanąć w odległości około dwóch metrów i nadal przyglądać się grupie. Wówczas 29-letni pokrzywdzony zaczął iść w jego kierunku, a ten zaczął się cofać.
-W pewnym momencie cofający się mężczyzna potknął się i przewrócił. Mężczyźni znajdowali się w bliskiej odległości od siebie. Po chwili mężczyzna, który leżał na ziemi, podniósł się, wyjął broń i najpierw strzelił w górę, a następnie strzelił w brzuch pokrzywdzonego, po czym oddalil się – informuje prok. Mariusz Duszyński Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku
Postrzelony 29-latek doznał poważnych obrażeń narządów wewnętrznych. Według prokuratury jego stan wiązał się z bezpośrednim zagrożeniem życia. Trzy dni po zdarzeniu, 28 września, mężczyzna podejrzewany o oddanie strzałów zgłosił się wraz z adwokatem do Komisariatu II Policji w Gdańsku. Został zatrzymany. 30 września 33-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, gdzie usłyszał zarzuty.
-Podejrzanemu prokurator zarzucił popełnienie przestępstwa polegającego na usiłowaniu zabójstwa pokrzywdzonego i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu (art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk w zb. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k.). Ponadto prokurator zarzucił podejrzanemu nielegalne posiadanie broni palnej (art. 263 § 2 k.k.) – dodaje prok. Mariusz Duszyński.
Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Prokurator skierował do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ wniosek o tymczasowe aresztowanie 33-latka na trzy miesiące. Sąd przychylił się do tego wniosku.
Za usiłowanie zabójstwa grozi kara co najmniej 10 lat więzienia albo dożywotnie pozbawienie wolności. Nielegalne posiadanie broni palnej zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.