Trzech obywateli Ukrainy oraz obywatel Mołdawii zostali przymusowo wydaleni z Polski. Jak informuje Morski Oddział Straży Granicznej, cudzoziemcy w wieku od 21 do 31 lat stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. 23 września funkcjonariusze doprowadzili ich do opuszczenia terytorium kraju.
Wobec wszystkich czterech mężczyzn wydano decyzje zobowiązujące do powrotu do krajów pochodzenia. Otrzymali również zakazy ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. W jednym przypadku zakaz obowiązuje przez osiem lat.
Jednym z deportowanych był 31-letni obywatel Ukrainy, który już w czerwcu otrzymał decyzję zobowiązującą go do opuszczenia Polski, jednak nie zastosował się do niej. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Kołobrzegu podczas kontroli legalności pobytu. Jak ustalili mundurowi, podczas pobytu w Polsce naruszył również przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku zatrzymali natomiast 21-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna miał dopuścić się kradzieży, a także brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Komendant gdańskiej placówki zobowiązał go do powrotu do kraju pochodzenia i orzekł wobec niego ośmioletni zakaz wjazdu do Polski oraz pozostałych państw obszaru Schengen.
Kolejnym deportowanym był 25-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna miał na swoim koncie kradzieże, a także prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Sąd Rejonowy w Kościerzynie orzekł wobec niego roczny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i wymierzył karę 5 tys. zł grzywny.
Polskę musiał opuścić również 22-letni Ukrainiec, który prowadził samochód mimo obowiązującego sądowego zakazu. Za złamanie zakazu został wcześniej ukarany.
Morski Oddział Straży Granicznej podkreśla, że działania związane z kontrolą legalności pobytu cudzoziemców i egzekwowaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu są elementem działań na rzecz ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.