Bałtyk przechodzi wielką przebudowę. Za kilkadziesiąt lat możemy nie rozpoznać jego mieszkańców

M
Marcin Skałbania
sobota, 22 sierpnia 2026, 06:59
Zdjęcie poglądowe/Pixabay
Zdjęcie poglądowe/Pixabay

Bałtyk, jaki znali nasi rodzice i dziadkowie, powoli odchodzi do przeszłości. Morze ociepla się, zmienia swoje właściwości, a wraz z tym przeobraża się cały świat organizmów żyjących pod jego powierzchnią.

Od końca XIX wieku w Bałtyku odnotowano ponad 200 gatunków obcych. Dla morza, które naturalnie jest stosunkowo ubogie gatunkowo, to ogromna zmiana. Bałtyk jest młody, ma niewielkie zasolenie i stanowi trudne środowisko zarówno dla typowych gatunków morskich, jak i słodkowodnych. Jednocześnie pozostawia wiele wolnych nisz ekologicznych, które mogą zajmować nowi przybysze.

Nie każdy z nich okazuje się jednak zagrożeniem. Dobrym przykładem jest krab wełnistoręki, który przybył do Europy ze wschodniej Azji. Gdy pojawił się w rejonie Gdańska i zaczął przemieszczać się Wisłą, obawiano się, że zniszczy wały przeciwpowodziowe i zaszkodzi portom oraz rybołówstwu. Katastrofa jednak nie nastąpiła, a jego populacja po okresie ekspansji ustabilizowała się.

Podobnie było z małżem Rangia, pochodzącym z rejonu Zatoki Meksykańskiej, który zadomowił się między innymi w Zalewie Wiślanym i ujściu Wisły. Zamiast wywołać przewidywaną katastrofę, stał się częścią ekosystemu, filtrując wodę i będąc pokarmem dla ptaków. Zdaniem naukowca samo pojawienie się „obcego” gatunku nie powinno więc automatycznie oznaczać alarmu.

Znacznie ważniejsze od nowych mieszkańców są zmiany temperatury i warunków panujących w morzu. Jednym z ich symboli jest dorsz. Gatunek ten od lat zmaga się ze skutkami presji połowowej, ale coraz większe znaczenie ma również ocieplenie Bałtyku i pogarszające się warunki do rozmnażania.

Dorsz potrzebuje odpowiednio chłodnej i natlenionej wody. Takich miejsc jest coraz mniej. W przyszłości jego miejsce mogą zajmować gatunki lepiej przystosowane do cieplejszej i mniej słonej wody. Coraz większe znaczenie mogą mieć między innymi szczupaki czy bolenie.

Cieplejsza woda oznacza także mniej tlenu, zwłaszcza w głębszych częściach Bałtyku. To tam mogą rozszerzać się obszary o bardzo ograniczonej ilości tlenu, określane jako „strefy śmierci”. Nie oznacza to jednak, że całe morze stanie się martwe. Przybrzeżne wody, mieszane przez fale, wiatr i sztormy, powinny nadal pozostawać pełne życia.

W cieplejszych wodach mogą pojawiać się kolejne gatunki, w tym organizmy znane dziś przede wszystkim z południowych mórz. Możliwe jest również częstsze występowanie silniej parzących meduz.

Najważniejszy wniosek jest jednak taki, że Bałtyk nie stoi w miejscu. Odbudowuje się po okresach silnego zanieczyszczenia, ale równocześnie coraz szybciej zmienia się pod wpływem klimatu.

Znikają jedne gatunki, pojawiają się kolejne. Dorsz może stopniowo tracić swoje miejsce, a Bałtyk coraz bardziej może przypominać środowisko łączące cechy morza i wód słodkich.

Przyszłe pokolenia prawdopodobnie zobaczą zupełnie inny Bałtyk niż ten, który znamy dzisiaj. Nie musi być to jednak morze martwe. Będzie po prostu inne – cieplejsze, mniej słone i pełne nowych mieszkańców.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Nerwowo pilnował walizki. Policjanci znaleźli w niej broń, kokainę i dziesiątki porcji narkotyków
czwartek, 5 listopada 2026

Nerwowo pilnował walizki. Policjanci znaleźli w niej broń, kokainę i dziesiątki porcji narkotyków

Groźny upadek rowerzysty na wiadukcie. Nie zdążył wypiąć butów
czwartek, 5 listopada 2026 3

Groźny upadek rowerzysty na wiadukcie. Nie zdążył wypiąć butów

Jak przyjmować płatności cykliczne w internecie: przewodnik dla właścicieli małych firm cyfrowych
Materiał partnera
czwartek, 5 listopada 2026

Jak przyjmować płatności cykliczne w internecie: przewodnik dla właścicieli małych firm cyfrowych

Wielka akcja ratowania węgorzy. Blisko 9 ton ryb przetransportowano do Bałtyku
czwartek, 5 listopada 2026 6

Wielka akcja ratowania węgorzy. Blisko 9 ton ryb przetransportowano do Bałtyku

18-latek rozbił fiata na ogrodzeniu. Był pijany i nie miał prawa jazdy
czwartek, 5 listopada 2026 3

18-latek rozbił fiata na ogrodzeniu. Był pijany i nie miał prawa jazdy

Zablokował drzwi i ruszył do ucieczki. Szaleńczy pościg przez miasto
czwartek, 5 listopada 2026

Zablokował drzwi i ruszył do ucieczki. Szaleńczy pościg przez miasto

Wielkie inwestycje, rosnące koszty i przyszłość lokalnych firm. Przedsiębiorcy spotkają się w Wejherowie
czwartek, 5 listopada 2026

Wielkie inwestycje, rosnące koszty i przyszłość lokalnych firm. Przedsiębiorcy spotkają się w Wejherowie

Gmina Luzino: Zielarki zabiorą uczestników w  podróż po jesiennym lesie
czwartek, 5 listopada 2026

Gmina Luzino: Zielarki zabiorą uczestników w podróż po jesiennym lesie

Około 70 osób na manifestacji. 'Światełko dla Trybunału Konstytucyjnego'
czwartek, 5 listopada 2026 16

Około 70 osób na manifestacji. 'Światełko dla Trybunału Konstytucyjnego'

„Kuchenne rewolucje” w Trójmieście. Magda Gessler rusza na pomoc pizzeri
czwartek, 5 listopada 2026 4

„Kuchenne rewolucje” w Trójmieście. Magda Gessler rusza na pomoc pizzeri

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →