Poniedziałek, 29 czerwca, był wyjątkowo pracowity dla służb w powiecie puckim. W ciągu dnia doszło tam do kilku poważnych zdarzeń drogowych, w tym wypadków z udziałem samochodów osobowych i użytkownika hulajnogi elektrycznej.
Do najgroźniejszego zdarzenia doszło na trasie między Żelistrzewem a Puckiem. Samochód osobowy, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, na prostym odcinku drogi uderzył w drzewo. Początkowo zgłoszenie mówiło o trzech osobach poszkodowanych. Po przybyciu służb okazało się jednak, że pomocy medycznej i transportu do szpitala wymagały dwie osoby.
Dorosły uczestnik zdarzenia trafił do Szpitala Puckiego, natomiast dziecko zostało przewiezione na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Wejherowie.
Kolejne zdarzenie odnotowano w Sulicicach. Na łuku drogi samochód przewrócił się, jednak tym razem kierowca miał sporo szczęścia. Nie odniósł poważnych obrażeń i po przebadaniu odmówił transportu do szpitala.
Niebezpiecznie było także w rejonie Łebcza, w pobliżu zakładu Dr. Oetkera. Kierujący hulajnogą elektryczną jechał bez kasku, przewrócił się i doznał wstrząśnienia mózgu. Został przetransportowany do SOR-u w Wejherowie.
Służby po raz kolejny przypominają, że nawet krótka przejażdżka hulajnogą może zakończyć się poważnym urazem. Kask nie jest gwarancją bezpieczeństwa, ale w wielu sytuacjach może znacząco ograniczyć skutki upadku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.