Ochotnicza Straż Pożarna w Leśniewie prowadzi zbiórkę na zakup nowych aparatów ochrony dróg oddechowych. Obecnie jednostka ma do dyspozycji tylko cztery aparaty z 2011 roku, które coraz częściej wymagają napraw i mogą ograniczać skuteczność działań podczas najtrudniejszych akcji.
Strażacy podkreślają, że sprzęt ODO jest niezbędny przede wszystkim podczas pożarów. Aparaty chronią ratowników przed dymem, toksycznymi gazami, pyłami oraz niedoborem tlenu. To właśnie dzięki nim mogą wejść do zadymionych budynków i nieść pomoc osobom znajdującym się w bezpośrednim zagrożeniu.
Do bezpiecznego prowadzenia działań gaśniczych potrzebne są co najmniej dwie roty, czyli czterech strażaków wyposażonych w aparaty. Dwóch ratowników wchodzi do środka, by walczyć z ogniem lub szukać poszkodowanych, a kolejnych dwóch pozostaje w gotowości do ich zabezpieczenia i natychmiastowej podmiany.
– Bez sprawnych aparatów nie możemy wejść tam, gdzie zagrożenie jest największe – podkreślają druhowie z Leśniewa.
Potrzeby jednostki rosną wraz z liczbą interwencji. W 2020 roku strażacy wyjeżdżali do zdarzeń 15 razy. Pięć lat później, w 2025 roku, interweniowali już 85 razy. To ponad pięciokrotny wzrost, za którym stoją pożary, wypadki, zagrożenia pogodowe i sytuacje, w których mieszkańcy potrzebują natychmiastowej pomocy.
OSP Leśniewo liczy 45 czynnych strażaków z aktualnymi badaniami. Wśród nich są ratownicy kwalifikowanej pierwszej pomocy, sternicy motorowodni, kierowcy pojazdów uprzywilejowanych, dowódcy oraz operatorzy dronów. Jednostka może działać nawet w kilkunastoosobowych zastępach, jednak ograniczona liczba aparatów nie pozwala w pełni wykorzystać potencjału wyszkolonych druhów.
Dodatkowym problemem jest konieczność obsługi sprzętu po każdej akcji. Aparaty wymagają wymiany butli na pełne oraz dezynfekcji masek, dlatego większa liczba kompletów pozwoliłaby szybciej przygotować strażaków do kolejnych wyjazdów.
Koszt jednego zestawu to około 7,5 tysiąca złotych. Strażacy chcą kupić minimum dwa nowe aparaty, a w przypadku powodzenia zbiórki – nawet cztery.
Druhowie apelują do mieszkańców, sympatyków jednostki i wszystkich osób, które chcą wesprzeć lokalne bezpieczeństwo. Każda wpłata i udostępnienie zbiórki może przełożyć się na szybszą oraz bezpieczniejszą pomoc tam, gdzie liczy się każda sekunda i każdy oddech.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.