Policjanci z Łeby w ciągu zaledwie 20 minut zatrzymali dwóch nietrzeźwych rowerzystów. Obaj jechali po drogach publicznych, mając wyraźne trudności z utrzymaniem prostego toru jazdy. Jak się później okazało, byli braćmi.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło wczoraj po godz. 20.00. Kierowca samochodu zauważył w Nowęcinie rowerzystę jadącego slalomem po jezdni i podejrzewał, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu.
Na miejsce skierowano patrol z Komisariatu Policji w Łebie. Funkcjonariusze zatrzymali wskazanego mężczyznę i poddali go badaniu alkomatem. Okazało się, że 39-letni mieszkaniec gminy Wicko miał w organizmie prawie 3,5 promila alkoholu.
Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a policjanci zakazali mu dalszej jazdy.
Niespełna 20 minut później ten sam patrol zauważył w Szczenurzy kolejnego rowerzystę, który również nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy. Badanie wykazało, że 49-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Podczas legitymowania wyszło na jaw, że jest bratem zatrzymanego wcześniej 39-latka.
Drugi z mężczyzn także otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych.
Policja przypomina, że nietrzeźwi rowerzyści stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu. W przypadku zderzenia z samochodem są szczególnie narażeni na poważne obrażenia, ponieważ nie chronią ich ani pasy bezpieczeństwa, ani karoseria pojazdu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.