To był wieczór pełen wzruszeń, inspirujących anegdot i cennych lekcji życiowych. W kameralnych wnętrzach pałacu w Chynowiu odbyło się spotkanie z Jolantą Kwaśniewską.
Właśnie o kulisach tego życia w pałacu prezydenckim opowiadała wczoraj na spotkaniu prezydentowa Jolanta Kwaśniewska. Do powiatu wejherowskiego przyjechała na specjalne zaproszenie.
— W ubiegłym roku w maju miałam przyjemność uczestniczyć w kolacji z panią prezydentową i zapytałam czy nie chciałaby odwiedzić powiat wejherowski, oczywiście zgodziła się - mówi Alicja Skwarło, organizatorka spotkania.
Jolanta Kwaśniewska, która urodziła się w Gdańsku, z sentymentem powróciła na rodzinne Pomorze.
— Gdańsk i Pomorze to są miejsca dla mnie magiczne i wyjątkowe. Jak przejeżdżam ten odcinek od strony Gdańska to jestem w szoku, w niektórych miejscowościach nie było mnie bardzo dawno. Teraz widzę piękne bloki mieszkalne, cała infrastrukturę, mnóstwo kwiatów - zaznacza Jolanta Kwaśniewska, pierwsza dama.
Spotkanie w Chynowiu odbyło się w ramach projektu być kobietą on tour.
— Staramy się duży nacisk położyć na wsparcie kobiet, żeby słyszały te historię, kobiety odważnej, która zawalczyła o swoją pozycję, pokazała, że niemożliwe nie istnieje, która przecierała szlaki, żeby pokazać, że jeżeli jest się wiernym swoim poglądą można wiele osiągnąć - wyjaśnia Marta Klepka, prowadząca spotkania w ramach cyklu #byckobietaontour.
Była pierwsza dama, w rozmowie z Martą Klepką, z niezwykłą otwartością opowiedziała o kulisach życia w Pałacu Prezydenckim, sile macierzyństwa, modowych sekretach oraz o tym, dlaczego warto bezinteresownie pomagać innym.
— Znalazłam się w miejscu niezwykłym, zostałam małżonką pierwszej osoby w państwie, czułam wielką wdzięczność i powinność odwdzięczenia się za mój dobry los i funkcjonowałam jako pierwsza dama. Od 30 lat prowadzę swoją fundację i moje projekty, która pozwalają pomagać wielu osobom. Nuda zabija, trzeba działać – dodaje Jolanta Kwaśniewska.
Po zakończeniu części oficjalnej, pierwsza dama podpisywała egzemplarze swojej książki opowiadającej o kulisach życia w Pałacu Prezydenckim, a także chętnie pozowała do wspólnych zdjęć. Wieczór zwieńczyły ciepłe, kuluarowe rozmowy, podczas których każdy z gości mógł zamienić z nią choćby kilka słów.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.