Małżeństwo z Wejherowa rusza do Maroka starym autem. Wystartują w Złombol 2026

T
Tomasz Smuga
wtorek, 23 czerwca 2026, 12:30
źródło: Marta Klimek/Facebook
źródło: Marta Klimek/Facebook

Ponad trzy tysiące kilometrów za kierownicą ponad trzydziestoletniego samochodu, noclegi we wnętrzu auta i podróż przez Europę aż do Afryki. Takie wyzwanie czeka Dawida i Martę Klimków z Wejherowa, którzy po raz pierwszy wezmą udział w jubileuszowej, 20. edycji Złombolu.

Rajd wystartuje 27 czerwca ze Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Uczestnicy wyruszą w kierunku Maroka, a meta została wyznaczona w miejscowości Ras el Ma. Jak podkreślają organizatorzy, Złombol to nie tylko motoryzacyjna przygoda, ale przede wszystkim akcja charytatywna. Środki zebrane od darczyńców trafiają do domów dziecka i są przeznaczane między innymi na terapie, wyjazdy oraz realizację marzeń podopiecznych.

Pomysł na udział w rajdzie narodził się zupełnie przypadkiem.

W zeszłym roku wracaliśmy z wakacji. Na jednym z MOP-ów zatrzymaliśmy się na chwilę i podjechała do nas Skoda Favorit oklejona naklejkami Złombolu. Pomyślałem wtedy spontanicznie, że może sami moglibyśmy kiedyś wystartować. Żona od razu się zgodziła. Po powrocie do domu zaczęliśmy działać – wspomina Dawid Klimek.

Początkowo małżeństwo planowało zakup kultowej Nysy. Szybko jednak okazało się, że znalezienie egzemplarza zdolnego do pokonania tak długiej trasy będzie bardzo trudne. Ostatecznie wybór padł na Skodę Favorit z 1992 roku, którą udało się kupić za około pięć tysięcy złotych.

Przygotowanie samochodu do wyprawy wymagało wielu godzin pracy. Największym wyzwaniem okazało się zdobycie części zamiennych.

Dostępność podzespołów graniczyła z cudem. To już wiekowy samochód, a jednocześnie nie jest na tyle kultowy, żeby części były łatwo dostępne. Najtrudniej było znaleźć sprawny gaźnik. Stary był nieszczelny i wymagał wymiany. Poza tym wymieniliśmy wiele elementów eksploatacyjnych. Samochód kupiliśmy od ponad osiemdziesięcioletniego właściciela i choć był zadbany, to wiek zrobił swoje – mówi uczestnik rajdu.

Do Maroka Klimkowie zabierają ze sobą pokaźny zestaw części zamiennych. W bagażu znajdą się między innymi pompa paliwa, pompa wody, świece zapłonowe, przewody, paski oraz linka holownicza.

W Złombolu każdy uczestnik musi radzić sobie sam. Organizatorzy nie zapewniają pomocy technicznej, noclegów ani wsparcia na trasie. Wszystkie naprawy wykonujemy we własnym zakresie, dlatego wolimy być przygotowani na różne sytuacje – podkreśla Dawid Klimek.

Choć za kierownicą większość czasu spędzi Dawid, Marta również przygotowuje się do prowadzenia samochodu.

Żona będzie przede wszystkim nawigatorem, ale odbyła już kilka jazd próbnych. Gdyby zaszła taka potrzeba, bez problemu przejmie kierownicę. Mimo że zasady prowadzenia samochodu są takie same, to jednak auto z początku lat dziewięćdziesiątych zachowuje się zupełnie inaczej niż współczesne pojazdy – tłumaczy.

Przygotowania objęły nie tylko kwestie techniczne, ale także logistykę całej wyprawy. Trasę i miejsca postoju opracowała Marta. Aby ograniczyć koszty, małżeństwo zdecydowało się na nietypowe rozwiązanie.

Zdemontowałem jedno z siedzeń, kupiliśmy materac i przygotowaliśmy wnętrze samochodu do spania. Przednie fotele rozkładają się niemal na płasko, więc większość nocy planujemy spędzić właśnie w aucie. Przez kilka dni będzie ono naszym domem – opowiada uczestnik.

Dla Dawida Klimka najważniejszy nie jest jednak sam udział w rajdzie ani dotarcie do mety.

Największą satysfakcję daje mi fakt, że udało się zebrać pieniądze dla dzieci z domów dziecka. To nie było łatwe. Odwiedzaliśmy firmy, rozmawialiśmy z wieloma ludźmi i nie zawsze spotykaliśmy się z pozytywną odpowiedzią. Dzięki temu jeszcze bardziej doceniam wszystkich, którzy od lat organizują zbiórki charytatywne. Dla mnie właśnie ten cel jest najważniejszy. Sama podróż będzie już tylko niezwykłą przygodą – podsumowuje.

Szczegóły Złombolu 2026 na oficjalnej stronie rajdu.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Nietrzeźwy opiekun jechał rowerem z dzieckiem. Dziewczynka nie miała kasku
czwartek, 6 sierpnia 2026 8

Nietrzeźwy opiekun jechał rowerem z dzieckiem. Dziewczynka nie miała kasku

Weekend pełen atrakcji w powiecie słupskim. Sprawdź, co zaplanowano
czwartek, 6 sierpnia 2026

Weekend pełen atrakcji w powiecie słupskim. Sprawdź, co zaplanowano

Kolorowy korowód, muzyka i regionalne smaki. Nadchodzi Święto Kociewia
czwartek, 6 sierpnia 2026 1

Kolorowy korowód, muzyka i regionalne smaki. Nadchodzi Święto Kociewia

Gazowe przygotowania do zimy. Polska lepiej wygląda niż inne kraje w Europie
czwartek, 6 sierpnia 2026 6

Gazowe przygotowania do zimy. Polska lepiej wygląda niż inne kraje w Europie

Rusza przebudowa ronda. Kierowców czekają duże utrudnienia do wiosny
czwartek, 6 sierpnia 2026 4

Rusza przebudowa ronda. Kierowców czekają duże utrudnienia do wiosny

Nowy sprzęt z KPO już służy pacjentom, trwa też rozbudowa placówki
czwartek, 6 sierpnia 2026 3

Nowy sprzęt z KPO już służy pacjentom, trwa też rozbudowa placówki

Urodziny Biura Obsługi Klienta w Pucku. Były promocje, porady i atrakcje dla najmłodszych
czwartek, 6 sierpnia 2026 4

Urodziny Biura Obsługi Klienta w Pucku. Były promocje, porady i atrakcje dla najmłodszych

Szpital w żałobie. Nie żyje położna Oddziału Ginekologiczno-Położniczego
czwartek, 6 sierpnia 2026 5

Szpital w żałobie. Nie żyje położna Oddziału Ginekologiczno-Położniczego

Nowy odcinek szlaku rowerowego nad Bałtykiem. Powodem zmiany budowa elektrowni jądrowej
czwartek, 6 sierpnia 2026 2

Nowy odcinek szlaku rowerowego nad Bałtykiem. Powodem zmiany budowa elektrowni jądrowej

Pół wieku razem. Wyjątkowy jubileusz małżonków w ratuszu
czwartek, 6 sierpnia 2026 2

Pół wieku razem. Wyjątkowy jubileusz małżonków w ratuszu

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →