Za przestępstwo znęcania się nad zwierzęciem będzie odpowiadać mężczyzna, który - jak przekazała policja - znęcał się nad psem. - Jego pysk był zdeformowany przez rozległą opuchliznę, która mogła być skutkiem urazu mechanicznego oraz zaawansowanej infekcji - informują stróże prawa.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie wspólnie z przedstawicielami OTOZ Animals, podjęli interwencję w związku z podejrzeniem znęcania się nad psem na terenie jednej z miejscowości powiatu wejherowskiego.
— W toku prowadzonych działań dotarli do jednej z miejscowości położonych na terenie gminy w powiecie wejherowskim, gdzie miało dochodzić do znęcania się nad psem rasy mieszanej poprzez utrzymywanie go w warunkach niewłaściwych dla jego bytowania, w stanie rażącego niedbalstwa oraz bez zapewnienia niezbędnej opieki weterynaryjnej - informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Wejherowie. - Jak ustalono podczas przeprowadzonych czynności, pies był przetrzymywany na łańcuchu na otwartej przestrzeni, bez zapewnienia odpowiedniej ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Schronienie dla zwierzęcia stanowiła drewniana buda obita na dachu blachą, która nie zapewniała właściwej izolacji ani ochrony przed wysokimi jak i niskimi temperaturami.
Policjanci przekazali, że wwierzę nie miało stałego dostępu do świeżej i czystej wody.
— Stan sierści psa wskazywał na długotrwałe zaniedbania pielęgnacyjne. Szczególny niepokój wzbudził stan zdrowia zwierzęcia. Jego pysk był zdeformowany przez rozległą opuchliznę, która mogła być skutkiem urazu mechanicznego oraz zaawansowanej infekcji. Pomimo widocznego cierpienia zwierzęcia, nie zapewniono mu niezbędnej pomocy weterynaryjnej - mówi oficer prasowy wejherowskiej policji.
Pies został przekazany pod opiekę OTOZ Animals. Zwierzę jest już bezpieczne, otrzymało niezbędną pomoc weterynaryjną oraz warunki pozwalające mu na godne życie.
Właściciel psa już niebawem odpowie za przestępstwo znęcania się nad zwierzęciem określone w art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.