Zginęła część dokumentów, które znajdowały się w gabinecie wójta gminy Wejherowo. Nowy wójt Henryk Skwarło domaga się wyjaśnienia sprawy przez gminnych urzędników. Jego zdaniem w gabinecie pozostało tylko kilka obrazów i pucharów. Gdzie podziały się dokumenty, które powinny być w szafach i szufladach - nie wiadomo.
Problem powinno rozwiązać przekazanie protokołów ze spisu przedmiotów, jednak na razie nie dostarczono ich do urzędu. Urzędnicy będą musieli ustalić jaki dokumenty zniknęły i gdzie są teraz. Pracownicy spróbują wyjaśnić czy do zniknięcia dokumentów nie doszło również w innych referatach gminy, w tym w szkole w Orlu, gdzie mieści się filia urzędu.
Dyrektor szkoły w Orlu jest pewny, że dokumenty są na swoim miejscu. Szkoła jest pod kontrolą kamer monitoringu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.