Trzech kierowców straciło prawo jazdy podczas weekendowych kontroli na drogach naszego regionu. Do najbardziej bulwersującego zdarzenia doszło w Darzlubiu, gdzie kompletnie pijany 38-latek przewoził swojego 7-letniego syna.
W sobotę wieczorem w Darzlubiu funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 38-letniego mieszkańca Bolszewa kierującego fiatem. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Szczególny niepokój budzi fakt, że w samochodzie znajdował się również 7-letni syn kierowcy. Mężczyzna swoim skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem naraził na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale przede wszystkim dziecko. Chłopiec został przekazany pod opiekę trzeźwej osoby, a kierowcy zatrzymano prawo jazdy.
— Kolejnego nietrzeźwego kierowcę policjanci ujawnili w Lisewie. W trakcie interwencji związanej ze zgłoszeniem dotyczącym agresywnego mężczyzny ustalili, że kierował on samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości. Badania wykazały nawet ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie 33-latka. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut - informuje pucka policja.
W niedzielę po południu w Pucku funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierującego oplem. Przeprowadzone badanie wykazało, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a o dalszych losach zadecyduje Sąd.
— Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i wpływa na ocenę sytuacji na drodze. Każda osoba decydująca się na jazdę po alkoholu stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia swojego oraz innych uczestników ruchu drogowego - apeluje policja.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.