Ponad 500 prac wpłynęło na XXXI Ogólnopolski Konkurs Haftu Kaszubskiego im. Edmunda Szymikowskiego. Jego finał miał miejsce w Gminnym Domu Kultury w Lini.
Wielkie święto kultury kaszubskiej miało miejsce kolejny raz w gminie Linia, gdzie rozstrzygnięto XXXI Ogólnopolski Konkurs Haftu Kaszubskiego im. Edmunda Szymikowskiego.
- Haft gminy Linia zakorzenił się już na dobre. Od 31 lat kultywujemy to jedno z najpiękniejszych dziedzictw Kaszub, tym samym wzmacniam regionalną tożsamość, budujemy świadomość kulturową i integrujemy lokalnych twórców. W tym roku mamy około dwudziestu procent więcej prac niż w roku ubiegłym. Tu duży ukłon przede wszystkim dla rodziców, nauczycieli i instruktorów - mówił Tadeusz Klein, wójt gminy Linia.
Dzięki tej inicjatywie haft kaszubski nie tylko ma się dobrze, ale wręcz się rozwija.
- W naszej gminie to największe święto artystyczne. Jesteśmy znani z haftu kaszubskiego, tu jest jego nieformalna stolica, a wszystko dzięki Panu Edmundowi Szymikowskiemu, który w 1996 roku wymyślił i wcielił w życie ten konkurs. Sam był hafciarzem, więc dużo łatwiej było mu znaleźć kolejne entuzjastki tego rodzaju sztuki - podkreślił Leszek Winczewski, dyrektor Gminnego DomuKultury w Lini
Na tegoroczny konkurs wpłynęło łącznie ponad 500 prac artystów głównie z Pomorza, ale nie tylko.
- Konkurs jest bardzo szeroki. Obejmuje klasyfikację osób dorosłych, w której udział wzięło ponad 90 osób. Zgłosiła się młodzież, mamy też 304 prace od dzieci. To jest fenomen. Są szkoły, które masowo uczą dzieci haftu, a ta pasja, również dzięki naszemu konkursowi jest rozwijana. Łącznie wpłynęły 524 prace, więc było z czego wybierać – dodaje Leszek Winczewski.
Wyłonienie spośród takiej liczby prac tych najlepszych nie było jednak najłatwiejszym zadaniem. Nad nim czuwało jednak profesjonalne jury, składające się z osób, które od wielu lat zajmują się historią i rozwojem haftu kaszubskiego.
- To niezwykle wyczerpująca praca, gdyż poziom był niezwykle wyrównany. Zwracamy uwagę przede wszystkim na jakość wykonania, biegłość warsztatową oraz na kompozycję - podkreśla Benita Grzenkowicz-Ropela, członkini jury.
Wystawę prac oglądać będzie można jeszcze do końca wakacji odwiedzając Gminny Dom Kultury w Lini.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.