Funkcjonariusze Pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej oraz Centralnego Biura Śledczego Policji przejęli w Porcie Gdynia ponad tonę heroiny ukrytej w kontenerach przypływających ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowano na blisko 220 milionów złotych.
Śledczy mówią o spektakularnym sukcesie, który był możliwy dzięki współpracy polskich służb z partnerami zagranicznymi. Trop prowadzący do transportu narkotyków pojawił się po informacji przekazanej przez brytyjską służbę celno-podatkową HM Revenue & Customs.
Kontenery, które trafiły do Gdyni, według dokumentacji miały przewozić ozdobne cegły wykończeniowe. Funkcjonariusze postanowili jednak dokładnie sprawdzić ładunek. Do akcji wykorzystano skanery RTG oraz psy służbowe wyszkolone do wykrywania narkotyków.
Szybko okazało się, że deklarowany towar był jedynie przykrywką. W czterech kontenerach znaleziono pakunki zawierające heroinę. Badania narkotestami potwierdziły przypuszczenia śledczych.
Łącznie zabezpieczono aż 1030 kilogramów narkotyku. To ilość, która mogłaby trafić na czarny rynek w wielu krajach Europy.
Po ujawnieniu przemytu funkcjonariusze rozpoczęli działania wymierzone w osoby odpowiedzialne za organizację procederu. W pierwszej połowie maja na terenie kraju zatrzymano trzy osoby – dwóch mężczyzn i kobietę w wieku od 33 do 43 lat. Wszyscy są obywatelami Polski.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku przedstawiła zatrzymanym zarzuty dotyczące usiłowania przewozu przez terytorium Polski znacznych ilości środków odurzających. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch podejrzanych.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Zabezpieczenie ponad tony heroiny jest jednym z największych uderzeń w międzynarodowy narkobiznes w Polsce w ostatnich latach.
Funkcjonariusze przypominają, że skuteczna walka z przestępczością zorganizowaną coraz częściej opiera się na szybkiej wymianie informacji między służbami różnych państw. To właśnie międzynarodowa współpraca pozwoliła zatrzymać transport, zanim nielegalny towar trafił na europejski rynek.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.