Odszedł Józef Kaczkowski. Był ojcem i wielkim wsparciem ks. Jana

M
Marcin Skałbania
Nowe
niedziela, 31 maja 2026
Zdjęcie:  Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego/FB
Zdjęcie: Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego/FB

W wieku 87 lat zmarł Józef „Ziuk” Kaczkowski – ojciec ks. Jana Kaczkowskiego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich duchownych i założyciela puckiego hospicjum.

Informację o jego śmierci przekazała Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego, podkreślając ogromny wpływ, jaki miał na życie i postawę swojego syna.

W opublikowanym komunikacie fundacja przypomniała, że Józef Kaczkowski był dla ks. Jana nie tylko ojcem, ale także nauczycielem życia i autorytetem. To właśnie od niego duchowny miał czerpać odwagę, poczucie humoru oraz dystans do świata. Fundacja zwróciła uwagę, że wiele dobra pozostawionego przez ks. Jana miało swoje źródło w relacji z ojcem. „Ziuk” był również jednym z założycieli fundacji powstałej po śmierci kapłana.

Wiadomość o śmierci Józefa Kaczkowskiego poruszyła wiele osób związanych z Pomorzem i działalnością społeczną. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski przypomniał, że był on współtwórcą „Solidarności”, a także sopockiego samorządu i pełnił funkcję wiceprezydenta Sopotu na początku lat 90. Podkreślał jego mądrość, życzliwość i gotowość do wspierania innych.

Dla wielu Polaków „Ziuk” stał się postacią rozpoznawalną dzięki działalności swojego syna. Szczególnie poruszający jest fakt, że informacja o śmierci Józefa Kaczkowskiego pojawiła się niemal dokładnie dziesięć lat po odejściu ks. Jana, który zmarł w 2016 roku po walce z glejakiem mózzgu.

Historia ojca i syna przez lata budziła zainteresowanie także dlatego, że Józef Kaczkowski otwarcie określał się jako agnostyk. Mimo różnic światopoglądowych był dla duchownego ogromnym wsparciem i autorytetem. Ks. Jan wielokrotnie podkreślał, że to właśnie od ojca nauczył się przyzwoitości, odwagi oraz szacunku do drugiego człowieka. Podczas choroby „Ziuk” towarzyszył mu w licznych spotkaniach i podróżach, pozostając przy nim do końca.

Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego kontynuuje dziś dzieło swojego patrona, wspierając osoby potrzebujące i promując wartości, które przez lata głosił kapłan. Odejście Józefa Kaczkowskiego zamyka ważny rozdział tej historii, ale jednocześnie przypomina o dziedzictwie, które pozostawił zarówno on, jak i jego syn.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Odszedł Józef Kaczkowski. Był ojcem i wielkim wsparciem ks. Jana
Nowe
niedziela, 31 maja 2026 4

Odszedł Józef Kaczkowski. Był ojcem i wielkim wsparciem ks. Jana

Dzień Dziecka pełen zabawy i rodzinnych atrakcji
Nowe
niedziela, 31 maja 2026

Dzień Dziecka pełen zabawy i rodzinnych atrakcji

Wodne Ogrody rozpoczęły sezon letni
Nowe
niedziela, 31 maja 2026

Wodne Ogrody rozpoczęły sezon letni

Bieg Stolema po raz 39. Sportowa tradycja trwa
Nowe
niedziela, 31 maja 2026 1

Bieg Stolema po raz 39. Sportowa tradycja trwa

Akcja ratowników na statku. Podejrzenie udaru u marynarza
Nowe
niedziela, 31 maja 2026

Akcja ratowników na statku. Podejrzenie udaru u marynarza

Muzyka sakralna zachwyciła jury i publiczność
Nowe
niedziela, 31 maja 2026 1

Muzyka sakralna zachwyciła jury i publiczność

Dziki Zachód opanował ArtPark
Nowe
niedziela, 31 maja 2026 2

Dziki Zachód opanował ArtPark

Profilaktyka i rodzinna zabawa podczas święta zdrowia
Nowe
niedziela, 31 maja 2026 1

Profilaktyka i rodzinna zabawa podczas święta zdrowia

Centrum handlowe zamieniło się w strefę rodzinnej rozrywki
Nowe
niedziela, 31 maja 2026 2

Centrum handlowe zamieniło się w strefę rodzinnej rozrywki

Dwie kolizje na remontowanym odcinku A1. Ruch został sparaliżowany
Nowe
sobota, 30 maja 2026 17

Dwie kolizje na remontowanym odcinku A1. Ruch został sparaliżowany

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →