05.05.2026 13:00 0 TS

10. rocznica śmierci abp. Tadeusza Gocłowskiego. Archiwalne zdjęcia z arcybiskupem podczas jego wizyt w Wejherowie | ZDJĘCIA

fot. Leszek Spigarski (archiwum)

3 maja minęło 10 lat od śmierci Tadeusza Gocłowskiego, wieloletniego metropolity gdańskiego. Jedna z najważniejszych postaci Kościoła Katolickiego na Pomorzu była też dość częstym gościem w Wejherowie. Przypominają o tym archiwalne zdjęcia wejherowskiego fotoreportera Leszka Spigarskiego.

Arcybiskup był związany z wieloma miejscami regionu, w tym z Wejherowem. W 2006 roku uczestniczył m.in. w drodze krzyżowej na Kalwarii Wejherowskiej.

Tadeusz Gocłowski urodził się 16 września 1931 roku w Piskach. Po ukończeniu gimnazjum księży misjonarzy w Krakowie wstąpił do Zgromadzenia Misji. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1956 roku w Krakowie. Był doktorem prawa kanonicznego, studiował na Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz w Rzymie.

W swojej posłudze pełnił wiele istotnych funkcji – był m.in. wizytatorem zgromadzenia misjonarzy oraz trzykrotnie rektorem seminarium duchownego w Gdańsku. W 1983 roku został mianowany biskupem pomocniczym diecezji gdańskiej, a po śmierci biskupa Lecha Kaczmarka objął funkcję biskupa gdańskiego. Od 1992 roku był arcybiskupem metropolitą gdańskim. Urząd sprawował do 2008 roku.

Przez lata aktywnie działał w strukturach Konferencji Episkopatu Polski. Był członkiem Rady Stałej Episkopatu, współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Episkopatu i Rządu, a także krajowym duszpasterzem ludzi pracy oraz moderatorem duszpasterstwa ludzi morza.

Za swoją działalność otrzymał liczne odznaczenia. Wśród nich znalazły się m.in. Medal św. Brata Alberta, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz najwyższe polskie odznaczenie państwowe – Order Orła Białego, nadany w 2011 roku przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Był także honorowym obywatelem m.in. Gdańska, Gdyni i Sopotu.

Duchowny zmarł w 2016 roku. Pierwszy metropolita gdański spoczywa w Krypcie Biskupów Gdańskich w archikatedrze oliwskiej w Gdańsk.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również: