03.05.2026 16:24 1 PM

Dwie osoby zginęły, kierowca łodzi był pijany. Nowe fakty w sprawie tragedii na jeziorze

Fot. OSP Gniewino

Dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się ze świadkami – to środki zapobiegawcze zastosowane wobec 33-latka zatrzymanego po tragedii na jeziorze Salińskim. Mężczyzna, który według śledczych sterował łodzią pod wpływem alkoholu, usłyszał już oficjalne zarzuty. Nocna wyprawa na jezioro zakończyła się śmiercią dwóch uczestników rejsu.

Przypomnijmy, że dramatyczne wydarzenia rozegrały się w nocy z 1 na 2 maja nad jeziorem w miejscowości Salino. O godzinie 23:05 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o przewróconej łódce, na pokładzie której znajdowało się pięć osób.

Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze. W akcji uczestniczyły trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej, w tym specjalistyczna grupa wodno-nurkowa, a także cztery jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Do działań wykorzystano trzy łodzie ratownicze, grupę sonarową OSP Choczewo oraz drona podwodnego, które miały pomóc w odnalezieniu poszkodowanych w trudnych, nocnych warunkach.

Ratownikom udało się wydobyć wszystkich uczestników zdarzenia z wody. Dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala. Niestety, mimo podjętych na miejscu czynności ratowniczych, życia dwojga poszkodowanych nie udało się uratować. Ofiary to 28-letnia kobieta oraz 27-letni mężczyzna.

STERNIK BYŁ PIJANY

Działania na miejscu prowadzone były pod nadzorem prokuratora. 33-latni mężczyzna, który kierował łodzią, został zatrzymany. Badanie wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości- miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia — mówiła asp. Karolina Pruchniak z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Akcja ratunkowa trwała kilka godzin i zakończyła się dopiero o 5:50 nad ranem. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...