08.04.2026 09:00 0 MW/TTM
W auli Państwowej Szkoły Muzycznej w Wejherowie odbyło się spotkanie, które dotyczyło postępów w przygotowaniach do budowy elektrowni jądrowej i infrastruktury towarzyszącej, a także uczestnictwa w procesie lokalnych przedsiębiorców.
Parlamentarzyści, przedstawiciele rządu, samorządu, ale także lokalnego biznesu spotkali się we wtorek, 7 kwietnia, w wejherowskiej szkole muzycznej, aby ponownie rozmawiać o przyszłości regionu, przede wszystkim w kontekście budowy elektrowni jądrowej w gminie Choczewo.
— Warszawa i Gdańsk są bardzo ważne, ale jednak ta inwestycja jest w powiecie wejherowskim. Warto byłoby, aby ten zespół, który omawia te wszystkie zmiany i ustala pewne rzeczy mógł się spotkać z nami i na naszym terenie. Pani wojewoda stwierdziła, że to jest dobry pomysł i dzięki naszej inicjatywie mamy naszych przedsiębiorców oraz zespół, który przedstawił stan zaawansowania i kroki, które będą dalej podejmowane - wyjaśnia w rozmowie z Twoją Telewizją Morską Leszek Glaza, prezes Regionalnej Izby Przedsiębiorców "Norda".
— To spotkanie jest odpowiedzią na zapotrzebowanie przede wszystkim przedsiębiorców tego terenu, aby z nimi porozmawiać o local contencie, o tym na jakim jesteśmy etapie budowy elektrowni jądrowej, czy mamy jakieś zagrożenia czy nie, jaki jest udział przedsiębiorców zrzeszonych w Izbie "Norda" - uzupełnia w rozmowie z TTM Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorska.
Przedsiębiorców i samorządowców interesuje kwestia local contentu, a konkretniej co kryje się za tym terminem.
— Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad definicją local contentu. Przed świętami w Warszawie na dużej konferencji energetycznej minister Balczun zapowiedział, że do końca kwietnia taką definicję powinniśmy uzyskać - tłumaczy wojewoda pomorska. - To będzie pierwszy krok, który będzie mówił tym, czym jest local content. Dzisiaj posługujemy się tym wyrażeniem, ale tak naprawdę nie wiemy co za tym stoi. Oczywiście na Pomorzu dla nas znaczy to zaangażowanie firm pomorskich w budowę elektrowni. Musimy sobie także jasno powiedzieć. To nie jest praca dla wszystkich firm na każdym etapie - podkreśla Rutkiewicz.
ZOBACZ TEŻ. Materiał Twojej Telewizji Morskiej ze spotkania o elektrowni jądrowej
— Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli przejść do jakichś konkretów skoro była decyzja o przeniesieniu Polskich Elektrowni Jądrowych miała miejsce - dodaje Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. - Wiemy, że w Warszawie pracuje 550 osób, a tutaj [w Gdańsku - dop. red.] raptem kilkanaście. Obawiam się, że ta decyzja może mieć charakter po prostu fasadowy z przeniesieniem biura. Być może będzie prowadzić jakieś działania zmierzające do tzw. local content.
Przypomnijmy, że pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino” w gminie Choczewo. Obiekt będzie się składał z trzech jednostek AP1000® o łącznej mocy zainstalowanej 3750 MWe. Wykonawcą elektrowni jest amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Inwestycja posiada już kluczowe decyzje administracyjne, w tym tzw. lokalizacyjną i środowiskową. Od 2025 roku w lokalizacji trwają prace przygotowawcze. Start prac budowalnych przewidziany jest na 2028 rok. Budowa każdego z reaktorów potrwa około 7 lat. Potem nastąpi trwający mniej więcej rok okres testów i rozruchu. Pierwszy reaktor rozpocznie komercyjną eksploatację w 2036 roku, drugi w 2037, a trzeci w roku 2038.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.