07.04.2026 15:30 2 OR/KPP w Wejherowie
Kolejna osoba z powiatu wejherowskiego padła ofiarą perfidnego oszustwa „na pracownika banku”. Na początku kwietnia 44-letnia kobieta straciła aż 38 tysięcy złotych po wielogodzinnej rozmowie telefonicznej z przestępcami.
Jak ustalili policjanci, oszuści skontaktowali się z kobietą, informując ją o rzekomej próbie zaciągnięcia kredytu na jej dane osobowe. Rozmówcy przekonywali, że jej oszczędności są zagrożone, a pieniądze trzeba jak najszybciej zabezpieczyć.
Przestępcy działali bardzo profesjonalnie. W trakcie rozmów, które trwały wiele godzin, nakłonili kobietę do ujawnienia szczegółowych informacji dotyczących jej kont bankowych, kart płatniczych oraz danych do logowania do bankowości internetowej.
Aby uwiarygodnić swoją historię, wysyłali jej drogą mailową fałszywe legitymacje służbowe oraz spreparowane pisma, które miały wyglądać jak dokumenty pochodzące między innymi z prokuratury w Warszawie. Według relacji pokrzywdzonej część rozmów prowadziła osoba mówiąca ze wschodnim akcentem. Pod wpływem presji i strachu kobieta wykonywała kolejne polecenia oszustów. Wypłaciła z banku 30 tysięcy złotych, przez cały czas pozostając z nimi na linii telefonicznej.
Następnie została nakłoniona do wpłacania pieniędzy do wpłatomatów na wskazane przez przestępców „bezpieczne konta”, wykorzystując podawane jej kody BLIK. Oszuści przekonali ją także do wpłaty gotówki, którą przechowywała w domu. Przez wiele godzin manipulowali kobietą, strasząc ją blokadą środków oraz konsekwencjami prawnymi. Wmawiali również, że znajdująca się w domu gotówka zostanie rzekomo zabezpieczona przez policję i nie będzie mogła z niej korzystać. W efekcie 44-latka straciła wszystkie przekazane oszustom pieniądze – łącznie 38 tysięcy złotych.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i przypomina, że pracownicy banków ani funkcjonariusze nigdy nie proszą przez telefon o przekazywanie pieniędzy, danych do logowania czy kodów BLIK.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.