13.03.2026 15:45 3 PM

'A może kierowca leży na OIOM-ie?' Seria wezwań do zapłaty za wycieraczką przy szpitalu w Wejherowie

Fot. Czytelniczka

Kolejne wezwania do zapłaty lądują za wycieraczką samochodu zaparkowanego przy szpitalu w Wejherowie, a czytelnicy grzmią: „To kuriozum!”. Podczas gdy licznik karnych opłat rośnie, pojawiają się pytania o empatię i procedury. Szpital odpiera zarzuty, wskazując na zewnętrznego operatora i brak dostępu do danych właściciela pojazdu.

Sytuacja na parkingu przy wejherowskim szpitalu poruszyła mieszkańców regionu. Jedna z naszych czytelniczek 11 marca przesłała zdjęcie pojazdu, na którym widnieje już pokaźna kolekcja wezwań do zapłaty za brak biletu parkingowego.

Czytelniczka napisała i wysłała zdjęcie samochodu, który za wycieraczką ma wezwania do zapłaty za brak biletu parkingowego. I napisała: „Taka kuriozalna sytuacja na parkingu przy szpitalu w Wejherowie. Nikt nie raczy sprawdzić, co stało się z kierowcą, tylko wkładają mu za wycieraczkę mandat, za mandatem.”

Mieszkańcy zwracają uwagę, że w specyficznym miejscu, jakim jest parking szpitalny, przyczyny przedłużającego się postoju mogą być dramatyczne – od nagłego pogorszenia stanu zdrowia kierowcy, po niespodziewaną hospitalizację.

„Jadąc na SOR z osobą chorą nie myślisz o parkometrze myślisz o chorym.”

„Też miałam sytuację pod tym szpitalem, kupiłam bilecik włożyłam za szybę, zamykając drzwi z wiatrem bilecik się odwrócił i od razu za szybą mandat czy oni w ogóle mają jakiś wgląd ponoć biletów nie trzeba w ogóle drukować, ale mandat tam od razu jest. Oczywiście odwołałam się i nie zapłaciłam.”

„Znajomy zmarł w szpitalu, a mandatów było masa, a było to 5 lat temu czyli nic się nie zmieniło.”

„A może kierowca leży na oiomie” – takie komentarze możemy przeczytać pod postem ze zdjęciem na Facebooku.

Władze placówki medycznej szybko zareagowały na płynące skargi, jednak zaznaczają, że ich pole manewru jest ograniczone. Teren parkingu obsługuje zewnętrzna firma, która prowadzi kontrole w oparciu o sztywny regulamin.

Parking przy szpitalu jest obsługiwany przez zewnętrznego operatora, który odpowiada za kontrolę opłat parkingowych. Kontrole prowadzi pracownik operatora zgodnie z regulaminem parkingu, a w przypadku braku opłaty wystawiana jest opłata dodatkowa. Operator nie ma bezpośredniego dostępu do danych właściciela pojazdu - ich ustalenie wymaga formalnej procedury administracyjnej i może trwać dłużej – poinformował wejherowski szpital.

Szpital poprosił operatora o pilne sprawdzenie tej sprawy i przekazanie wyjaśnień.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...