12.03.2026 11:57 0 OR

Pożar samochodu elektrycznego. Strażacy prowadzili długotrwałą akcję gaśniczą

fot. KP PSP w Pucku

Do groźnego zdarzenia doszło w czwarte, 12 marca w miejscowości Dębogórze w powiecie puckim. O godzinie 9:46 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pucku wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego z napędem elektrycznym.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 marca na ulicy Rumskiej w Dębogórzu. Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy straży pożarnej.

Pojazdem osobowym podróżowały dwie osoby, które w momencie zauważenia zadymienia w pojeździe zjechały na boczną ścieżkę i oddaliły się od samochodu. Nikt nie odniósł obrażeń — informuje kpt. Maciej Kuptz, oficer prasowy KP PSP w Pucku.

Akcja gaśnicza okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku pożaru tradycyjnego pojazdu. Strażacy musieli prowadzić długotrwałe działania, co wynika ze specyfiki pożarów samochodów elektrycznych.

fot. KP PSP w Pucku fot. KP PSP w Pucku fot. KP PSP w Pucku

W tego typu pojazdach stosowane są baterie litowo-jonowe, które w przypadku uszkodzenia lub przegrzania mogą wejść w tzw. niekontrolowaną reakcję termiczną. Powoduje ona bardzo wysoką temperaturę oraz stwarza ryzyko ponownego zapłonu, nawet po ugaszeniu ognia. Z tego powodu strażacy muszą przez długi czas chłodzić baterię i używać dużej ilości wody, aby zapobiec ponownemu pojawieniu się płomieni.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...