11.03.2026 08:04 2 PM/KMP Słupsk
Obietnice bezpiecznych inwestycji w złoto, ropę i kryptowaluty okazały się kosztowną pułapką dla 62-latka. Mężczyzna, skuszony wizją łatwego zarobku, przez ponad pół roku przelewał pieniądze na konta oszustów, a gdy skończyły mu się oszczędności, dał się namówić na zaciągnięcie wysokiego kredytu. Łączne straty poszkodowanego wyniosły aż 255 tysięcy złotych.
62-latek sam znalazł w internecie ofertę, która zapewniała, że zysk jest pewny, a ryzyko znikome. Ulokowanie swoich oszczędności w złoto i ropę naftową miało być szybkim sposobem na wzbogacenie się.
— Mieszkaniec powiatu słupskiego wypełnił formularz zgłoszeniowy i krótkim czasie odebrał telefon od osoby podającej się za brokera. Ten zapewnił 62-latka, że po założeniu konta na portalu inwestycyjnym i wpłacie pierwszej niewysokiej kwoty, zyski zaczną wpływać regularnie. Mężczyzna otrzymywał potwierdzenia o pierwszych zyskach i przez kolejne osoby, które do niego dzwoniły, był zachęcany do kolejnych, co raz wyższych wpłat - podaje policja.
Od lipca do końca stycznia 62-latek inwestował swoje oszczędności, a gdy te się skończyły został przekonany do zainwestowania w kryptowaluty, które według brokera osiągały duże wzrosty.
— Z uwagi na fakt, że mężczyzna nie posiadał już własnych pieniędzy, ponieważ wszystko co miał zainwestował w surowce, został nakłoniony do zaciągnięcia wysokiego kredytu i przewalutowania go na euro - informuje policja.
Łącznie od lipca do końca lutego, mieszkaniec powiatu słupskiego wpłacił na kilkanaście kont ponad 250 tysięcy złotych. Gdy żadne z zainwestowanych pieniędzy nie wróciły na jego konto, zorientował się że padł ofiarą oszustów.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.