Szeroko zakrojona operacja funkcjonariuszy Straży Granicznej doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej podejrzanej o handel ludźmi i pranie brudnych pieniędzy. W ramach działań przeprowadzonych 11 lutego na terenie województwa pomorskiego przeszukano 17 lokali mieszkalnych i usługowych oraz kilkanaście pojazdów.
Sprawę od 2024 roku prowadzili funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Elblągu. Na czele grupy mieli stać obywatel Ukrainy i Polak. W skład organizacji wchodzili głównie obywatele Ukrainy, Polski i Uzbekistanu.
Według ustaleń śledczych przestępcy wykorzystywali spółki zarejestrowane w Polsce i za granicą do werbowania cudzoziemców do pracy przymusowej. Ofiarami byli głównie mieszkańcy Ameryki Łacińskiej, przede wszystkim Kolumbijczycy. Werbowano ich w krajach pochodzenia, a następnie – pod pozorem legalnej pracy – sprowadzano do Polski. W okresie objętym postępowaniem zwerbowano około 2 tysięcy osób. Do tej pory zidentyfikowano 50 ofiar handlu ludźmi.
[galeria]
Podczas zatrzymań doszło do dwóch prób ucieczki na terenie Gdańska. Kierowcy – obywatel Ukrainy i Polak – nie zatrzymali się do kontroli. Funkcjonariusze użyli broni, przestrzeliwując opony ściganych pojazdów. Dzięki temu udało się je unieruchomić i zatrzymać podejrzanych. Nikt nie odniósł obrażeń. W trakcie przeszukań zabezpieczono także przedmiot przypominający broń palną oraz niewielkie ilości narkotyków.
Prokuratura Okręgowa w Elblągu przedstawiła zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handlu ludźmi. Za to przestępstwo grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Elblągu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu sześciu osób na trzy miesiące. Wobec dwóch zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Śledczy zapowiadają dalsze czynności, w tym analizę wątków finansowych związanych z możliwymi uszczupleniami podatkowymi. Sprawa ma charakter rozwojowy i nie wyklucza się kolejnych zatrzymań.
Zabezpieczono pieniądze, złoto inwestycyjne, numizmaty i biżuterię o łącznej wartości 3,6 miliona złotych. Dodatkowo zablokowano 28 rachunków bankowych z kwotą przekraczającą 3,8 miliona złotych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.