Intensywne opady śniegu i ujemne temperatury od kilku tygodni utrudniają życie mieszkańcom regionu. W wielu miastach powraca ten sam scenariusz – śliskie chodniki, zasypane przejścia dla pieszych i lawina skarg kierowanych do samorządów. Urzędnicy z Pucka postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.
W Pucku zamiast pomagać jedynie zza biurka, postanowiono odpowiedzieć na zimowe wyzwania w nieco inny sposób. Zamiast ograniczyć się do tłumaczeń i komunikatów, pracownicy magistratu wyszli zza biurek i chwycili za łopaty.
Władze miasta przypominają, że obowiązek odśnieżania chodnika przylegającego do nieruchomości spoczywa na jej właścicielu lub zarządcy. Skoro więc urząd również jest administratorem swojego terenu, postanowiono dać przykład. Pracownicy Urzędu Miejskiego w Pucku samodzielnie odśnieżyli okolice magistratu – chodniki, wjazdy, przejścia dla pieszych oraz miejsca parkingowe.
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
fot. UM Puck
Decyzja zapadła w momencie, gdy miejskie służby porządkowe miały pełne ręce pracy w innych częściach miasta. Zamiast czekać, aż ekipy dotrą także pod urząd, urzędnicy postanowili działać. Efekt? Oczyszczony teren wokół magistratu i wyraźny sygnał, że odpowiedzialność za przestrzeń publiczną to nie tylko zapis w przepisach, ale również konkretne działania.
Zimowa aura wciąż daje się we znaki, a prognozy zapowiadają kolejne mroźne dni. Jedno jest pewne – w Pucku tej zimy za odśnieżanie odpowiadają nie tylko pługi i traktory, ale także… urzędnicze łopaty.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.