Dramatyczna walka o życie 20-latka. 'Świadkowie zdarzenia nie podjęli resuscytacji'

czwartek, 9 stycznia 2025
Fot. Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni
Fot. Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni

Podczas prac remontowych torowiska doszło do poważnego wypadku. Ucierpiał 20-letni pracownik. U mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Jak donoszą ratownicy, obecni na miejscu świadkowie zdarzenia nie podjęli resuscytacji. „Ważne jest uświadamianie społeczeństwa jak prawidłowo tej pomocy udzielić i jak się zachować. Szkoda tylko że skupiamy się nad tą tematyką w chwili gdy dochodzi do tragedii” – mówi nasz ekspert.

Do zdarzenia doszło w środę (8 stycznia) po godzinie 13:00 na torach w pobliżu stacji Gdynia Główna. Jak podaje rzecznik prasowy PKP PLK doszło do zderzenia lokomotywy pociągu towarowego relacji Gdynia Port–Świdnik z drezyną remontową. Poszkodowany został pracownik PLK.

20-letni mężczyzna doznał urazu głowy.

Nieszczęśliwie u mężczyzn doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Po wdrożeniu na miejscu zdarzenia medyczne czynności ratunkowych udało się uzyskać powrót z spontanicznego krążenia po około 6 minutach resuscytacji. Pacjenta w stanie ciężkim przekazano zespołowi G01 048, który przetransportował go do szpitala UCK w Gdańsku – relacjonuje Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego.

Jak informują ratownicy: „obecni na miejscu świadkowie zdarzenia nie podjęli resuscytacji.” Ta informacja wywołała niemałe zamieszanie w sieci. Postanowiliśmy sprawdzić jak udzieleanie pierwszej pomocy wygląda według polskiego prawa.

Sposób udzielania pierwszej Pomocy określa ustawa z dnia 8 września 2006 roku o Państwowym Ratownictwie Medycznym, która definiuje nam czym jest pierwsza pomoc. Ustawa mówi o tym, że w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia świadkowie mają obowiązek niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do skutecznego powiadomienia odpowiednich służb.

Wspomnieć należy również art. 162 &1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mając jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 – mówi Marek Kukuczka, koordynator ZRM w wejherowskim szpitalu.

Natomiast artykuł 162. kodeksu karnego mówi nam, że kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

W mojej ocenie najważniejsze jest ocenić czy jest bezpiecznie w momencie gdy chcemy udzielić pomocy, jak najszybciej wezwać wykwalifikowane służby. Natomiast do każdej sytuacji podchodzimy indywidualnie i często jeśli jest to ktoś bliski zapominamy o swoim bezpieczeństwie, a tym samym narażamy siebie na utratę życia i zdrowia, nie sprawdzając np. otoczenia – zaznacza Marek Kukuczka.

Jak wyjaśnia ratownik zazwyczaj działamy wtedy w emocjach, pod wpływem silnego stresu, wtedy popełniamy najwięcej błędów które nie zawsze mogą przynieść oczekiwany (pozytywny) finał niesienia pomocy.

Dlatego ważne jest uświadamianie społeczeństwa jak prawidłowo tej pomocy udzielić i jak się zachować. Szkoda tylko że skupiamy się nad tą tematyką w chwili gdy dochodzi do tragedii. Jest wiele zakładów pracy w których świadomość znacznie się poprawiła w tym zakresie. Inwestycja w szkolenia z Pierwszej Pomocy to inwestycja w nasze życie dlatego warto przypominać i korzystać gdy tylko mamy okazję – dodaje Marek Kukuczka.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

brak zdjęcia
środa, 17 czerwca 2026

Rozlał cuchnącą ciecz. Musieli zrywać kafelki

Kaszubskie jezioro zamieni się żeglarską arenę Pomorza
środa, 17 czerwca 2026 1

Kaszubskie jezioro zamieni się żeglarską arenę Pomorza

Weekend pełen atrakcji. Sprawdź, co będzie się działo w Słupsku i okolicy
Nowe
środa, 17 czerwca 2026 1

Weekend pełen atrakcji. Sprawdź, co będzie się działo w Słupsku i okolicy

Łapówki za dyplomy dla ochroniarzy. Wielka akcja antykorupcyjna
środa, 17 czerwca 2026 9

Łapówki za dyplomy dla ochroniarzy. Wielka akcja antykorupcyjna

Nowy głos mieszkańców w samorządzie
Nowe
środa, 17 czerwca 2026 1

Nowy głos mieszkańców w samorządzie

Jezioro stało się areną wędkarskich zmagań
Nowe
środa, 17 czerwca 2026

Jezioro stało się areną wędkarskich zmagań

Straciła oszczędności życia. Oddała oszustom aż 750 tysięcy złotych!
środa, 17 czerwca 2026 2

Straciła oszczędności życia. Oddała oszustom aż 750 tysięcy złotych!

Kompletnie pijany pędził 110 km/h w terenie zabudowanym. Na widok policjantów zaczął uciekać
Nowe
środa, 17 czerwca 2026 3

Kompletnie pijany pędził 110 km/h w terenie zabudowanym. Na widok policjantów zaczął uciekać

Tak wyglądał wejherowski rynek w latach osiemdziesiątych
Tylko u nas
środa, 17 czerwca 2026 5

Tak wyglądał wejherowski rynek w latach osiemdziesiątych

Raport ARP dla PEJ: lokalna baza noclegowa wymaga dostosowania dla potrzeb atomu
środa, 17 czerwca 2026

Raport ARP dla PEJ: lokalna baza noclegowa wymaga dostosowania dla potrzeb atomu

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →