Foki w Bałtyku to dość popularny widok. Tego niecodziennego gościa spotkano ostatnio w jeziorze Kopalińskim w gminie Choczewo.
Foka na brzegu Bałtyku na nikim nie robi już większego wrażenia, ale w niewielkim, słodkowodnym jeziorku jak najbardziej.
Niespodziewany gość zamieszkał w jeziorze Kopalińskim. Mieszkańcy i turyści zachodzą w głowę, skąd w jeziorze foka szara, bo o niej tutaj mowa. By dotrzeć do jeziora musiała pokonać całkiem spory dystans… prawdopodobnie przez kanał portowy w Łebie i rzekę Chełst do Jeziora Sarbsko a stamtąd kanałem Chełstu i Biebrowskim oraz mniejszymi kanałami melioracyjnymi do jeziora Kopalińskiego. Zwierzę wykorzystało zapewne wysoki poziom wód, jaki po kilkudniowych deszczach przed świętami wypełniły okoliczne cieki wodne i kanały.
Nad jeziorem Kopalińskim pojawili się też przedstawiciele „Błękitnego Patrolu WWF”, którzy będą obserwować dalsze poczynania zwierzęcia i czekać aż samo się stamtąd wydostanie. Foka z Kopalina jest samcem o długości 1,2-1,4 m i wadze ok. 100-120 kg. Jest zdrowa i póki co, nie ma potrzeby jej przenosić.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.