5-latek samotnie przemierzał centrum miasta. W pobliżu nie było widać jego rodziców. Jedna z kobiet zaopiekowała się chłopcem i o pomoc poprosiła strażników miejskich.
Do zdarzenia doszło w sobotni (22 lipca) wieczór. Kilka minut po godzinie 20:00 na numer 986 wpłynęło zgłoszenie o znalezionym kilkuletnim chłopcu przy skrzyżowaniu ulic Chmielnej i Stągiewnej w Gdańsku.
— Dziecko nie wiedziało, gdzie są jego rodzice. Dyżurny na miejsce skierował funkcjonariuszy z Referatu II. Okazało się, że 5-latek pochodził ze Szwajcarii. Znał tylko pojedyncze słowa po angielsku. Nie wiedział, w którym miejscu stracił kontakt z rodzicami. Tego dnia rozpoczął się Jarmark św. Dominika i na ulica były tłumy odwiedzających. Na polecenie Stanowiska Kierowania chłopiec i zgłaszająca zostali przewiezieni na komisariat policji – informują gdańscy strażnicy miejscy.
Gdy mundurowi dotarli na miejsce otrzymali informację, że rodzice zagubionego chłopca zwrócili się o pomoc w poszukiwaniu syna do jednego z patroli strażników na Głównym Mieście. Chwilę później rodzina była ponownie w komplecie.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.