Palił się pawilon handlowy w Wejherowie. Pożar powstał w zamkniętym pomieszczeniu magazynowym, w którym znajdowało się mnóstwo butelek.
Do pożaru doszło (21 kwietnia) około godziny 17:10. Ogień gasiły trzy zastępy straży pożarnej. Na miejscu pracowali też strażnicy miejscy.
— Dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie, że w byłym obiekcie „Admirała” przebywają osoby, które mogą zaprószyć ogień. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, kłęby dymu widoczne były już na zewnątrz obiektu. Pożar powstał w zamkniętym pomieszczeniu magazynowym – informuje Zenon Hinca, komendant wejherowskiej straży miejskiej.
[galeria]
Po otwarciu innych pomieszczeń okazało się, że w pustostanie znajdują się duże ilości pustych butelek po alkoholu i napojach.
— Ktoś urządził sobie w tym obiekcie wielką melinę lub butelki są pozostałościami po zlikwidowanym sklepie. Obiekt nie jest też odpowiednio zabezpieczony przed dostępem osób trzecich – dodaje komendant.
W sprawie trwają czynności wyjaśniające.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.