Powracamy do czwartkowego pożaru – w centrum Wejherowa palił się budynek piekarni i trzy samochody. Dwóch pracowników piekarni doznało oparzeń podczas ewakuacji z płonącego obiektu. Jedna z nich trafiła do szpitala.
Strażacy przed godziną 19:00 otrzymali zgłoszenie o pożarze przy ul. 3 Maja w Wejherowie.
Zobacz także: ’Szyby się zatrzęsły’. Pożar w centrum Wejherowa
— Na miejsce zdarzenia zadysponowanych zostało łącznie siedem zastępów straży pożarnej. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar budynku i trzech pojazdów zaparkowanych przy rampie załadunkowej – relacjonuje st. kpt. Mirosław Kuraś, oficer prasowy KP PSP w Wejherowie.
Dwie osoby – pracownicy piekarni – same zdołały uciec z obiektu. Niestety, w trakcie ewakuacji doznali oparzeń.
— Pierwsze działania strażaków polegało na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podjęciu działań gaśniczych i pomocy tym dwóm osobom. Jedna osoba ze względu na doznane obrażenia została zabrana do szpitala – dodaje Kuraś.
[galeria]
Po ugaszeniu ognia, strażacy wykonali niezbędne prace rozbiórkowe w celu dotarcia do zarzewi ognia i sprawdzili cały obiekt.
Z sąsiedniego budynku na czas akcji ewakuowano mieszkańców, łącznie sześć osób.
Działania zakończyły się kilka minut po północy. Strażacy pracowali około 5 godzin.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.