Policjanci podczas pożaru wynieśli z mieszkania 76-letnią kobietę. Udzielili jej również pomocy przedmedycznej.
W miniony piątek o godzinie 15.30 w jednym z budynków w dzielnicy Siedlce doszło do pożaru.
— Gdy policjanci dojechali, zauważyli wydobywający się z mieszkania dym. Natychmiast wyważyli drzwi i weszli do mieszkania, całe pomieszczenie wypełnione było gęstym białym dymem. Funkcjonariusze natychmiast zlokalizowali przyczynę zadymienia, której powodem był palący się na kuchence garnek. Jednocześnie policjanci sprawdzali mieszkanie, aby ustalić, czy ktoś jest w środku. W takim przypadku ważna jest praca zespołu, o czym policjanci z oddziału prewencji doskonale wiedzą. Policjanci jednocześnie ugasili pożar i zadbali o bezpieczeństwo 76-letniej lokatorki - informuje gdańska policja.
Funkcjonariusze znaleźli nieprzytomną lokatorkę, wynieśli ja z mieszkania i udzielili pomocy przedmedycznej.
— Policjanci zadbali o bezpieczeństwo pozostałych mieszkańców budynku. Wszyscy bezpiecznie opuścili budynek do czasu zakończenia przez strażaków akcji gaśniczej - podaje policja.
Jak dodają mundurowi dzięki błyskawicznemu i skutecznemu działaniu sierż. szt. Adama Szymańczaka, st. sierż. Arkadiusza Flejszmana oraz st. post. Michała Szatkowskiego, którzy służą w Oddziale Prewencji Policji w Gdańsku, została uratowana 76-letnia mieszkanka Gdańska.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.