„Nawet najdrobniejsza wpłata pomoże Kindze zawieźć Piotra do Polski.” Mąż Kingi, która pochodzi z Wejherowa, zmarł nagle trzy miesiące po ślubie w szpitalu w Szkocji. Przyjaciele utworzyli zbiórkę środków na kremację i transport prochów mężczyzny do Polski oraz na pogrzeb.
Kinga i Piotr mieszkali razem w Szkocji, trzy miesiące temu wzięli ślub w Polsce. 4 stycznia mąż Kingi - Piotr zmarł w szpitalu w Szkocji. Przyjaciele małżeństwa stworzyli zbiórkę pieniędzy na kremację oraz na sprowadzenie prochów do Polski.
— Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc w zgromadzeniu pieniędzy na kremacje naszego kolegi Piotrka, który zmarł w szpitalu po krótkiej chorobie w Szkocji. Jego nagłe odejście zaskoczyło nas wszystkich. Jego żona Kinga jest zrozpaczona, gdyż nie spodziewała się, że tak krótko będzie szczęśliwa żoną. Została sama w Szkocji pogrążona w smutku – czytamy w opisie zbiórka.
Potrzeba około 26 tys. zł.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.