Najpierw w wiacie oddał mocz na siedziska, następnie skopał w niej szyby. Dwudziestopięciolatek był pijany.
28 października około godziny 05:30 nad ranem, na przystanku MZK przy ulicy 12 Marca w Wejherowie pojawiło się dwóch mężczyzn. Jeden z nich najpierw w wiacie załatwił swoje potrzeby fizjologiczne, oddając mocz na krzesła, następnie przystąpił do dewastacji wiaty.
— Z nogi zaczął kopać w szybę, którą uszkodził, po czym wandale się oddalili. Wysłany na miejsce zdarzenia patrol kilkaset metrów od miejsca zdarzenia- na ul. 12 Marca ujął podejrzanych – relacjonują strażnicy miejscy z Wejherowa.
Główny sprawca okazał się mocno pobudzony i agresywny. Funkcjonariusze zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego. Okazało się, że dwudziestopięciolatek miał w wydychanym powietrzu 2,5 promila alkoholu.
[galeria]
Teraz trwa ustalanie wysokości strat poniesionych przez przewoźnika, czyli MZK Wejherowo.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.