Policjanci zatrzymali mężczyznę, który w nogawce spodni i w mieszkaniu miał prawie 300 porcji amfetaminy i haszyszu. Gdańszczanin usłyszał wczoraj zarzuty w tej sprawie i został aresztowany na trzy miesiące. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Pod koniec ubiegłego tygodnia w Gdańsku na ul. św. Brata Alberta kryminalni z komisariatu na Osowej podjęli interwencję wobec mężczyzny, który na ich widok zaczął uciekać.
— Policjanci pobiegli za nim i po chwili zatrzymali 25-latka z Gdańska. Kryminalni podjęli decyzję, by dokładnie sprawdzić, co mężczyzna ma przy sobie. W trakcie przeszukania w nogawce spodni 25-latka znaleźli zawiniątko foliowe z substancją koloru żółtego. Następnie funkcjonariusze weszli do mieszkania gdańszczanina i w jego pokoju znaleźli kolejne porcje narkotyki - informuje gdańska policja.
Zabezpieczone środki odurzające trafiły do biegłego, który we wstępnej opinii określił, że policjanci zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków w postaci ponad 270 porcji amfetaminy i 20 porcji haszyszu. 25-latek trafił do policyjnego aresztu. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi, by przedstawić mężczyźnie zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Wczoraj sąd zdecydował, że podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi do 10 lat więzienia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.