W sobotę (10 września) Gryf Wejherowo przegrał na Wzgórzu Wolności ze Spartą Sycewice 0:2. Była to druga porażka żółto-czarnych z rzędu i trzecia w tym sezonie.
[galeria]
— Jak się nie wykorzystuje tylu sytuacji to nie można liczyć na punkty. Tak w skrócie można opisać dzisiejszy mecz - poinformował Gryf na Facebooku.
Wejherowianie po meczu ze Spartą zajmują 14. miejsce w lidze. Do tej pory odnieśli jedno zwycięstwo, cztery remisy i trzy porażki.
— W tej lidze nie ma słabych przeciwników, na pewno nikt się nie położy przed meczem, musimy swoje wybiegać i wywalczyć, strzelić przynajmniej jedną bramkę więcej od przeciwnika. Chcielibyśmy w końcu zapunktować. My staramy się zawsze grać o trzy punkty, dużo remisujemy, a za nie jest za mało punktów. Każdy mecz jest inny i do każdego podchodzimy indywidualnie. Boisko zawsze weryfikuje - podsumowuje Adam Duda, trener bramkarzy w wejherowskim zespole.
Kolejne spotkanie Gryfa odbędzie się w sobotę (17 września). Na wyjeździe żółto-czarni podejmą 15. w tabeli Bytovię Bytów. Początek o godzinie 18:00.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.