W sezonie letnim wśród tłumów turystów bardzo łatwo się zgubić – mówią strażnicy miejscy. Na Placu Zdrojowym w Sopocie 5-latek nie mógł znaleźć swoich rodziców. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
W środę około godziny 20:00 zadaniem sopockich strażników, było odnalezienie rodziców 5-letniego Adasia.
— Dziecko zgubiło się na Placu Zdrojowym i zapłakane szukało swoich opiekunów. Strażnicy miejscy zaopiekowali się chłopcem, a jego rodzice odnaleźli się już po 15 minutach dzięki informacji ogłaszanej przez głośniki radiowozu – czytamy na stronie straży miejskiej w Sopocie.
Wakacyjną akcję informacyjną dotyczącą zagubionych dzieci prowadzi policja, która rozdaje opaski niezgubki na plażach.
— To są opaski dla dzieci pomiędzy 2. a 9. rokiem życia. Na tej opasce rodzic wpisuje numer telefonu i zakłada dziecku na rękę. Na plażach jest bardzo tłoczno – są parawany, parasole – dzieci mogą szybko się zgubić. Jeżeli ma na sobie taką opaskę, może poprosić osobę dorosłą o pomoc, żeby zadzwonić do rodziców – tłumaczy asp. sztab. Anetta Potrykus z wejherowskiej komendy.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.