Ostatni dzień czerwca zmienił życie pani Ludwiki z Wejherowa. Z powodu wadliwej butli gazowej w jej mieszkaniu wybuchł pożar. Lokal można uratować, ale potrzebny jest gruntowny remont. Trwa zbiórka na odbudowę.
W czwartek (30 czerwca) na ul. Sikorskiego doszło do pożaru w budynku wielorodzinnym. Więcej o tym w naszym artykule.
Ogień odebrał dach nad głową pani Ludwiki. Jej rodzina zorganizowała zbiórkę na odbudowę mieszkania.
— Pożar rozpoczął się od wadliwej butli gazowej. Oprócz mieszkania ucierpiała klatka schodową i mieszkanie na dole, które zostało zalane. Struktura budynku nie została naruszona. Remont jest możliwy. Niestety, koszt jest ogromny – czytamy w opisie zbiórki. - Bez ubezpieczenia i ze skromnej emerytury 83-letnia Ludwika nie odzyska swojego mieszkania w którym spędziła całe życie.
Pomimo wsparcia rodziny potrzebne są środki na odbudowę. Celem zrzutki jest 20 tys. złotych.
[galeria]
Niestety, nie udało się nic uratować z mieszkania – zostały gołe ściany, bez okien.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.