Policjanci z Sopotu zatrzymali do kontroli rowerzystę, który podczas jazdy rozmawiał przez telefon. Okazało się, że 26-latek był poszukiwany do odbycia kary więzienia. Ponadto telefon z którego korzystał pochodził z przestępstwa.
Do zdarzenia doszło we wtorek (21 czerwca) przed północą w Sopocie. Po zatrzymaniu ustalono, że 26-latek jest poszukiwany za nieopłacona grzywnę i ma odbyć karę 4 dni pozbawienia wolności.
— W wyniku sprawdzenia w policyjnych bazach funkcjonariusze ustalili, że użytkowany przez mężczyznę telefon został utracony w wyniku zagubienia przez właściciela i przywłaszczony przez znalazcę. Do tego zdarzenia doszło pod koniec 2020 roku na terenie Gdyni, a straty właściciel wycenił na 1000 złotych. Funkcjonariusze zabezpieczyli odzyskany telefon i zatrzymali poszukiwanego 26-latka, który noc spędził w policyjnym areszcie - relacjonują sopoccy policjanci.
Śledczy ustalili, że mężczyzna nabył telefon od innej osoby. Jak informują funkcjonariusze, 26-letni mieszkaniec Sopotu usłyszy zarzut za przestępstwo paserstwa.
— Za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym został on ukarany mandatami, w tym zgodnie z nowym taryfikatorem 500-złotowym mandatem za korzystanie z telefonu podczas jazdy na rowerze - dodają policjanci.
Mężczyzna nie odbędzie zastępczej kary pozbawienia wolności, ponieważ wpłacił już zaległą grzywnę do sądu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.