Czwarta edycja konferencji On Duty przeszła do historii. Przez dwa dni rozmawiano na temat ratownictwa wodnego. Sprawdzono także najnowszy sprzęt, który ma skrócić czas dotarcia do osoby poszkodowanej.
[galeria]
Konferencja rozpoczęła się w piątek (20 maja) w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Tam odbyła się część wykładowa, a prelekcje wygłosili specjaliści z całej Polski. Dzień później (21 maja) wydarzenie przeniosło się do Morskiej Bazy Szkoleniowej w Mechelinkach. Tam zorganizowano pokazy, oraz testy sprzętu.
— Testujemy sprzęt, który skraca czas dotarcia ratownika do osoby poszkodowanej. Jest tutaj masa autonomicznych pojazdów, dronów pływających do poszukiwania osoby poszkodowanej. Każdy z uczestników konferencji chce sprawdzić, co na jego akwenie jest najbardziej właściwe. To jest taki dzień z instruktorami, przedstawicielami firm, po to żeby przetestować sprzęt i wymienić się doświadczeniami - mówi Jakub Friedenberger, organizator konferencji.
W Mechelinkach byli m.in. ratownicy wodni, ratownicy medyczni, a także specjaliści od sprzętu motorowodnego.
— Ratownictwo wodne jest multidyscypliną. Taką podstawą jest profilaktyka i nauka. Jeżeli społeczeństwo będzie potrafiło pływać, to zminimalizujemy ilość utonięć i to jest podstawa. O tym bardzo dużo rozmawialiśmy - dodaje Jakub Friedenberger.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.