W niedzielę (10 kwietnia) odbyły się dwie inscenizacje. O godzinie 11:00 Jezus wjechał do Jerozolimy Kaszubskiej na osiołku, natomiast o godzinie 15:00 rozpoczęła się jego droga krzyżowa.
[galeria]
Inscenizacje rozpoczęły się rano, kiedy Jezus wjechał do Kalwarii Wejherowskiej. Scena ukazująca niedzielę palmową jest odgrywana corocznie od 2008 roku. Wejherowianie licznie przywitali Chrystusa Palmami.
Po godzinie 15:00 odbyła się natomiast droga krzyżowa i ukrzyżowanie Jezusa. Celem inscenizacji jest wzbudzenie emocji wśród ludzi oglądających ją na żywo.
— Jezusa skazali, są to źli ludzie, robią wszystko, żeby go powiesić. Ja musiałem wydać wyrok na koniec. Tego typu wydarzenia są istotne bo pomagają się ludziom wczuć w przeżywanie i odbiór drogi krzyżowej. To wszystko jest wydarzeniem religijnym, odbędzie się również nabożeństwo. My jesteśmy tylko dodatkiem, który ma spowodować wylew prawdziwszych bardziej rzetelnych emocji - mówi Jakub Szumilas, Piłat.
Kolejne inscenizacje odbędą się w czwartek, gdzie zostanie zaprezentowana ostatnia wieczerza i modlitwa w ogrodzie. W piątek natomiast jeszcze raz odbędzie się misterium męki pańskiej na kalwarii wejherowskiej o godzinie 10:00.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.