Kaszubska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza w czasie swojej działalności była dysponowana 40 razy, aby usprawnić swoją skuteczność potrzebuje drona, który ma dać nowe spojrzenie na miejsce akcji poszukiwawczej. Grupa potrzebuje 10 tysięcy złotych na jego zakup.
Grupa w swoich akcjach wykorzystuje wszelkie dostępne środki, takie jak quady czy pojazdy terenowe. Potrzeba dronów wynika z usprawnienia ich działalności. Dzięki dronom szybciej i bezpieczniej przeszukają miejsca, które stanowią niebezpieczeństwo dla ratowników.
— Podczas katastrof budowlanych i klęsk żywiołowych takich jak powodzie czy wiatrołomy dron umożliwi oszacowania rozmiarów zdarzenia i identyfikację istniejących zagrożeń. Dzięki obserwacji z powietrza łatwiej będzie nie tylko odnaleźć osoby poszukiwane, ale też zaplanować działania ratownicze, tak by pomoc dotarła jak najszybciej - informuje Stowarzyszenie Kaszubska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza.
Grupa do zakupu sprzętu potrzebuje 10 tysięcy złotych.
— Do poszukiwania potrzebny jest jednak sprzęt z wyższej półki, taki który zapewni pracę w trudnych warunkach, przy wietrze i w szerokim zakresie temperatur, ale przede wszystkim taki, który zapewni wysokie parametry wizji zarówno w paśmie widzialnym jak i w podczerwieni. Tylko takie rozwiązanie będzie realnym wsparciem dla poszukiwań i akcji ratowniczych - dodają członkowie grupy.
Za zebrane pieniądze zakupiony zostanie profesjonalny bezzałogowy statek powietrzny, wyszkoleni zostaną też ratownicy-operatorzy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.