Sierż. szt. Szymon Rożek przyjął w swoim domu pięcioosobową rodzinę uchodźców z Ukrainy. Od kilku dni Oleg, jego żona Anna i troje dzieci: 11-letnia Ksenya, 10-letnia Maria i 3,5-letni Oleg mieszkają razem z rodziną policjanta w Sopocie.
Na co dzień, sierż. szt. Szymon Rożek pracuje w Referacie Patrolowo-Interwencyjnym Wydziału Prewencji w sopockiej komendzie. Po służbie razem z żoną pomaga potrzebującym z Ukrainy.
— Postanowili, że do ich 3-osobowej rodziny dołączy ukraińska rodzina, która uciekła z ogarniętego wojną kraju. Rodzina 5 marca z jedną walizką uciekła z Kijowa, a 8 marca przekroczyła polską granicę. Od kilku dni Oleg, jego żona Anna i troje dzieci: 11-letnia Ksenya, 10-letnia Maria i 3,5-letni Oleg mieszkają razem z rodziną policjanta – informują sopoccy policjanci. - Funkcjonariusz nie tylko zapewnił uciekającej rodzinie dach nad głową, ale razem z sąsiadami i innymi osobami zadbał o wyposażenie mieszkania i najpotrzebniejsze rzeczy. Każdego dnia dba również o to, by niczego im nie brakowało i pomaga w znalezieniu pracy.
[galeria]
Jak mówią policjanci, dla dzieci bariera językowa nie była żadną przeszkodą, od razu znalazły wspólny język, podobnie jak ich rodzice. Wspólne zabawy, również te ze zwierzętami policjanta, wspólne rozmowy i gotowanie dla całej ósemki to teraz codzienność.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.