Po kilkutygodniowej przerwie, Tytani Wejherowo powrócą na ligowe parkiety. W sobotę (29 stycznia) w Koszalinie podejmą miejscową Gwardię, która obecnie plasuje się na trzecim miejscu, oczko wyżej od szczypiornistów z Wejherowa.
Sobotnie starcie będzie bardzo ważne dla Tytanów, którzy obecnie zajmują czwarte miejsce w lidze mając na koncie 20 punktów. Gwardia Koszalin plasuje się oczko wyżej, dlatego wygrana Wejherowian może sprawić, że wyprzedzą gospodarzy w ligowej tabeli.
— Nasz najbliższy rywal jest bardzo wymagający i doświadczony dlatego będzie to bardzo ciężkie spotkanie dla mojej drużyny. Oczywiście dobrze by było zacząć zwycięstwem rundę wiosenną, ale będzie to dla nas ciężkie zadanie - mówi Robert Wicon, trener Tytanów Wejherowo.
W rundzie jesiennej górą była Gwardia, która na inauguracje sezonu pokonała Tytanów 30:26. Szczypiorniści z Wejherowa zapowiadają walkę, jednak do Koszalina pojadą znacznie osłabieni.
— Nie zagra z nami kapitan zespołu Przemysław Warmbier oraz prawdopodobnie Radosław Sałata. To sprawia, że tracimy dwóch podstawowych środkowych, a jeśli do tego dodać absencję Huberta Koss, to nie wiem, czy będę miał do dyspozycji dwóch praworęcznych rozgrywających - dodaje Robert Wicon
Mecz odbędzie się na hali w Koszalinie, początek spotkania o godzinie 17:00.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.