Funkcjonariusze Straży Miejskiej podczas kontroli zauważyli Audi, które było zaparkowane w zabronionym miejscu. Za kierownicą siedział młody kierowca, który powiedział strażnikom, że za chwilę odjedzie. Po przejechaniu kilku metrów, wysiadł z samochodu i uciekł.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (10 stycznia) około godziny 14:40 w Wejherowie. Strażnicy kontrolowali rejon ulicy Kaszubskiej, kiedy zauważyli nieprawidłowo zaparkowany pojazd. Podczas kontroli, kierowca oznajmił, że podjechał na chwilę, po czym przejechał kilka metrów dalej, wysiadł i uciekł na pobliskie osiedle.
— Nie udało się go zatrzymać ,a nawet nie było takiej potrzeby ruszenia za nim w pościg, bo osobiście znany jest funkcjonariuszom straży miejskiej z innych interwencji. Jednak w aucie pozostał pasażer który stwierdził , że posiada prawo jazdy i jest kolegą właściciela, który uciekł, lecz go nie zna - mówi Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
W trakcie interwencji ustalono, że kierowca decyzją starosty wejherowskiego miał zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.
— Teraz za takie zachowanie sprawcy grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat dwóch - dodaje Zenon Hinca.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.