Przyszedł do pracy pijany i został zwolniony. Jak się okazało, kilka dni przed wydaleniem ukradł wartościowe przedmioty oraz pieniądze o łącznej wartości 20 tys. zł. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Pod koniec listopada do komisariatu w Gdańsku Osowej zgłoszono kradzież sprzętu elektronicznego, oraz ponad 10 tys. zł. Po zbadaniu sprawy i sprawdzeniu monitoringu, kryminalni szybko zwrócili swoją uwagę na mężczyznę, który stracił pracę za to, że przyszedł do niej pijany.
— Policjanci szybko ustalili, że mężczyzna ukradł wartościowe przedmioty oraz pieniądze w ciągu kilku dni tuż przed wydaleniem go z pracy za alkohol. Dzięki swojej pracy policjanci ustalili dane oraz rysopis sprawcy, jednak jego zatrzymanie nie było łatwe, ponieważ często zmieniał miejsce pobytu - informuje policja z Gdańska.
We wtorek (28 grudnia) policjanci z Gdańska zatrzymali 31-latka podejrzanego o kradzież sprzętu elektronicznego i pieniędzy. Na miejscu zatrzymania zabezpieczyli jeden z ukradzionych telefonów. Po przewiezieniu podejrzanego do policyjnego aresztu, został tam przesłuchany. Mundurowi nadal pracują nad sprawą w celu odzyskania reszty ukradzionych przedmiotów. Mężczyzna za kradzież może otrzymać karę do 5 lat więzienia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.