24.12.2021 08:00 8 WH/Pomorska Policja
Wjechał w ogrodzenie, zderzył się z fiatem, a potem uderzył w mercedesa. Policjanci z Gdańska zatrzymali 53-letniego nietrzeźwego kierowcę – miał blisko 1,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna tłumaczył, że wracał z zakładowej wigilii.
Do zdarzeń drogowych doszło w środę (22 grudnia). Policjanci około godziny 16:00 otrzymali zgłoszenie, że kierujący volkswagenem caddy spowodował kolizję i najprawdopodobniej jest pijany.
— Mundurowi ustalili, że 53-letni kierowca volkswagena nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i uderzył w jadącego przed nim mercedesa. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 53-latka i okazało się, że ma prawie 1,8 promila alkoholu w organizmie – informuje gdańska komenda.
Podczas interwencji do policjantów podszedł mężczyzna, który powiedział, że kierowca chwilę wcześniej wjechał w ogrodzenie przy ul. Myśliwskiej oraz zderzył się z osobowym fiatem.
— Jak ustalono, w tym przypadku przyczyną zdarzenia najprawdopodobniej także było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Dodatkowo policjanci zabezpieczyli w pobliżu zniszczonego ogrodzenia elementy zderzaka oraz tablicę rejestracyjną volkswagena – czytamy dalej.
Finalnie nietrzeźwy 53-latek spowodował trzy kolizje jednego dnia. Mężczyzna usprawiedliwiał się, że wracał z firmowej wigilii. Policjanci zabrali jego prawo jazdy. Za kierowanie po alkoholu grozi kara dwóch lat więzienia, utrata prawa jazdy, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.