Trzy zastępy strażaków brały udział w wyciąganiu konia, który ugrzązł w głębokim bagnie po sam grzbiet. Akcja trwała ponad dwie godziny.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (5 grudnia) o godzinie 13:25. Dyżurni z PSP Wejherowo otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Kamień w gminie Szemud koń ugrzązł w podmokłym terenie bagnistym. Na miejsce pojechały dwa zastępy OSP i jeden zastęp JRG.
— Wystawała głowa i grzbiet zwierzęcia. Strażacy przy pomocy podręcznego sprzętu, łopat i szufli wykopali tułów konia, by obwiązać go wężami strażackimi. Po tym siłą ludzkich mięśni udało się po kilku próbach wyciągnąć konia na twardy teren. Zwierzę przeprowadzono do drogi, gdzie czekał pojazd z przyczepą do transportu - informuje Mirosław Kuraś, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie.
Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej podczas przejażdżki konnej. Ze względu na słabą widoczność osoba wjechała na grząski teren. Koń cały i zdrowy został przekazany właścicielce, która zobowiązała się zawiadomić lekarza weterynarza.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.