27.10.2021 16:30 26 WH/SM w Wejherowie

'Gryf Wejherowo', 'Kocham Elę', czyli wandale w akcji. Strażnicy interweniują

Fot. SM w Wejherowie

Straż miejska z Wejherowa likwiduje nielegalne napisy na murach i skrzynkach energetycznych czy gazowych. „Niestety wandale tym działaniom mówią zdecydowane nie, i niszczą ten dorobek. Odnowione elementy opisywane są na nowo gryzmołami” - uskarża się komendant Zenon Hinca. Strażnicy namawiają mieszkańców do reakcji na niszczenie mienia.

Nieestetyczne malunki na murach to dość powszechny problem. Pomimo to władze walczą z dziełami pseudoartystów. Przykładem jest falochron w Rozewiu, gdzie powstał mural o tematyce morskiej. Więcej na ten temat w naszym artykule.

Wejherowska straż miejska nie bagatelizuje sprawy i od kilku miesięcy zajmuje się usuwaniem bazgrołów na skrzynkach energetycznych, gazowych, elewacjach budynków, w tunelach samochodowych i innych miejscach publicznych.

W ramach szeroko pojętej estetyzacji miasta wiele osób prywatnych, firm i instytucji stara się, aby w mieście było pięknie i przyjemnie. Niestety wandale tym działaniom mówią zdecydowane nie i niszczą ten dorobek. Odnowione skrzynki, tunele i elewacje budynków opisywane są na nowo gryzmołami – mówi komendant Zenon Hinca.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na wniosek strażników odmalowała tunel przy ul. Kochanowskiego. Po dwóch dniach napisy pojawiły się znowu.

Na odmalowanej ścianie tunelu wandale umieścili napis "Gryf Wejherowo". Kierownictwo klubu odcina się od tych napisów. Mówią to nie robota ich kibiców, lecz wandali. Być może tak jest, ale jedno też jest pewne, że elewacje budynków i innych obiektów użyteczności publicznej nie są miejscem do wyrażania swoich sympatii klubowych czy miłosnych, typu „Kocham Elę” itp. Straż Miejska stoi na stanowisku, że sprawcom tych czynów należy wydać zdecydowaną walkę. Bezspornym jest fakt, że ta grupa chuliganów i wandali niszczących nasze wspólne mienie nie działa anonimowo i w ukryciu – dodaje Hinca.

Fot. SM w Wejherowie Fot. SM w Wejherowie Fot. SM w Wejherowie

Strażnicy apelują do mieszkańców o udział w „walkę z wandalami”. Wejherowianie powinni reagować, kiedy widzą tego typu działania.

Nie na każdej ulicy da się postawić strażnika, ale społeczeństwo obywatelskie powinno powiadomić straż miejską lub policję o zauważonej dewastacji. Zatrzymanie sprawców i ich przykładne ukaranie oraz obciążenie kosztami przywrócenia elewacji do stanu pierwotnego - może te koszty finansowe powstrzymają potencjalnych bezmyślnych wandali od dalszego niszczenia naszego dobra wspólnego – zwraca uwagę komendant straży miejskiej.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24