W Gdańsku, Gdyni i w Sopocie z godziny na godzinę przybywa plakatów wyborczych. Nastąpił punkt kulminacyjny kampanii wyborczej przez co frakcje i ich kandydaci starają się w każdym możliwym miejscu przypominać wyborcom o swoim istnieniu.
Słupy, latarnie, płoty, wszelkie elementy miejskiej zabudowy atakowane są dyktami z twarzami polityków. Kampania wyborcza trwa, a GDDKiA przypomina o zasadach wywieszenia reklam.
Plakaty nie mogą stanowić zagrożenia dla kierowców i pieszych, nie można ich wieszać tam gdzie "mogą zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo bezpieczeństwu mienia bądź bezpieczeństwu w ruchu drogowym".
W wielu miejscach w Gdyni plakaty wiszą w miejscach gdzie ograniczają widoczność kierowcą.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.