W poniedziałek (23 sierpnia) w Bolszewie doszło do zatrzymania kierującej, która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. Policjanci o sytuacji zostali poinformowani przez świadka zdarzenia. Kobieta miała w organizmie ponad dwa promile.
Do sytuacji doszło wieczorem. O godzinie 21:40 w poniedziałek (23 sierpnia) policja otrzymała zgłoszenie, że ulicami Bolszewa jedzie pijany kierowca. O sytuacji poinformował nas czytelnik.
— Kierowca poruszał się slalomem jadąc znad morza w kierunku Bolszewa, kierowca jadący za nim to zauważył i poinformował służby kontynuując jazdę za kierowcą z audi. Gdy ten zatrzymał się na rondzie, kierowca z volkswagena wyskoczył i wyciągnął mu kluczyki ze stacyjki i po dwóch minutach przyjechał patrol policji na sygnałach - relacjonuje czytelnik.
Wejherowska komenda potwierdza, że doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy.
— Na ulicy Zamostnej policjanci dokonali kontroli drogowej kierującej audi. Kobieta została poddana badaniu trzeźwości - informuje mł. asp. Karolina Pruchniak z wejherowskiej komendy.
Okazało się, że kobieta miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Kierująca odpowie przed sądem za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości. Grozi jej do dwóch lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.