Ukradł kable z terenu prywatnej firmy. Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi. Kryminalni ustalili, że może on odpowiadać także za inne kradzieże i włamania.
W poniedziałek (2 sierpnia) przed godziną 21:00 dzielnicowi zostali skierowani na interwencję w związku z kradzieżą, do której doszło na terenie prywatnej firmy.
— Na miejscu policjanci ustalili, że sprawca ukradł kable elektryczne, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. W związku z tym dzielnicowi natychmiast rozpoczęli przeszukiwanie terenu pobliskiego i w ciągu godziny zauważyli mężczyznę ukrywającego się przy nasypie kolejowym - informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej komendy.
31-latek z powiatu puckiego został zatrzymany i ostatnie dwie noce spędził w policyjnej celi.
Policjanci ustalili również, że 31-latek może odpowiadać także za m.in. kradzież w Rumi i w Wejherowie oraz włamanie w Redzie i Wejherowie.
Niebawem zostanie przesłuchany i usłyszy pięć zarzutów. Za kradzież mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, za kradzież z włamaniem nawet do 10 lat.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.